Jan III Sobieski, legendarny pogromca Turków spod Wiednia i jeden z najważniejszych królów w historii Polski, osobiście odwiedził Przeworsk i to dwukrotnie. Rewelacyjne informacje, poparte twardymi dowodami z zapisków przeworskich zakonników, upublicznili pracownicy Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy. Odkrycie to rzuca zupełnie nowe, historyczne światło na słynną przeworską Lipę Sobieskiego, która walczy o zwycięstwo w ogólnopolskim konkursie Drzewo Roku 2026 jako jedyny reprezentant całego województwa podkarpackiego.
Wokół wielu starych drzew w Polsce krążą legendy o tym, że posadził je sam król Sobieski podczas swoich licznych podróży. W przypadku Przeworska przez lata traktowano to jako lokalną, miłą opowieść. Jak się jednak okazuje, kronikarz klasztoru o.o. Bernardynów w Przeworsku pozostawił jednoznaczne zapisy, które nie pozostawiają złudzeń – monarcha gościł w murach naszego miasta.
Zgromadzone materiały historyczne opisują dwie wizyty Jana III Sobieskiego:
- Pierwsza wizyta: Król zawitał do Przeworska, kiedy odwoził swoją ukochaną żonę, królową Marysieńkę, do jednego z karpackich uzdrowisk. Mieszkańcy chcieli ugościć władcę na przeworskim rynku, gdzie zaplanowano wystawną ucztę. Niestety, plany te pokrzyżowała gwałtowna nawałnica, która przeszła nad miastem.
- Druga wizyta: Monarcha pojawił się w Przeworsku ponownie w drodze powrotnej. Tym razem wizyta zbiegła się z dniem odpustu ku czci świętego Antoniego z Padwy. Król udał się bezpośrednio do kościoła Bernardynów, aby modlić się przed słynnym obrazem autorstwa o. Franciszka Lekszyckiego.
Królewska jałmużna i 100 florenów dla zakonu
Szczegółowy przebieg drugiej wizyty znamy dzięki ówczesnemu gwardianowi klasztoru. Ojciec January Mulecki osobiście witał dostojnego gościa w bramach świątyni i skrupulatnie odnotował ten fakt dla potomnych.
Z zapisków o. Januarego Muleckiego wynika, że król Jan III Sobieski z wielką pobożnością uczestniczył w nabożeństwie, a po jego zakończeniu osobiście rozdawał jałmużnę zgromadzonym pod kościołem przeworskim biedakom. Gestem wielkiej szczodrości było także podarowanie zakonnym braciom aż 100 florenów z przeznaczeniem na odprawienie Mszy świętych.
Pod wrażeniem postawy monarchy przeworscy zakonnicy zatytułowali go w swojej kronice słowami „serenissimus et invictissimus”, co w tłumaczeniu oznacza „najjaśniejszy i najbardziej niezwyciężony”.

Potężny argument w walce o tytuł Drzewa Roku 2026
Dla Przeworska to odkrycie ma ogromne znaczenie wizerunkowe i promocyjne. Potwierdzenie faktu, że król Sobieski spędzał czas w naszym mieście sprawia, iż podanie o zasadzeniu lipy przez niego (lub bezpośrednio na jego cześć) zyskało niezbitą podbudowę historyczną.
Muzealnicy Renata Chomik oraz dr Szymon Wilk apelują do wszystkich mieszkańców Przeworska, powiatu i Podkarpacia o pełną mobilizację. Legendarna Lipa Sobieskiego bierze udział w finale prestiżowego plebiscytu i potrzebuje każdego głosu, by stanąć na najwyższym stopniu podium w kraju.
Jak zagłosować na Lipę Sobieskiego?
Głosowanie odbywa się wyłącznie drogą internetową. Aby wesprzeć przeworskie drzewo, należy wejść na oficjalną stronę konkursu pod adresem https://drzeworoku.pl, odnaleźć Lipę Sobieskiego i kliknąć przycisk oddania głosu.
Do kiedy trwa plebiscyt Drzewo Roku 2026?
Czasu na działanie zostało bardzo niewiele. Zgodnie z regulaminem ogólnopolskiego konkursu, ostateczne głosowanie trwa tylko do końca czerwca 2026 roku. Liczy się każde kliknięcie!

Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy / Renata Chomik, Szymon Wilk

















