
Reklamówki pełne chleba porzucone w kańczudzkim lesie
Podczas codziennych prac w terenie jeden z pracowników Nadleśnictwa Kańczuga natknął się przy leśnym składzie drewna na reklamówki wypełnione bochenkami chleba i pieczywem. Choć osoba zostawiająca prowiant mogła kierować się chęcią dokarmienia dzikich zwierząt, leśnicy przypominają, że wyrzucanie przetworzonej żywności




















