12 stycznia 1932 urodził się Eugeniusz Szylar – markowianin, którego rodzina podczas wojny szczęśliwie ukrywała rodzinę Weltzów;syn Doroty i Antoniego Szylarów oraz brat Zofii i Heleny, Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Podczas okupacji niemieckiej rodzina Szylarów ukrywała w swoim domostwie w Markowej początkowo 6, a potem 7 członków rodziny Weltz. Byli to: Abraham Bezem (Weltz); Aron Bezem (Weltz); Leon Bezem (Weltz); Miriam Bezem (Weltz); Moniek Bezem (Weltz); Rachela Bezem (Weltz); Shirley (Schindla) Bezem (Weltz).
1 września 2021 r. Eugeniusz Szylar symbolicznie otworzył dla publiczności swój dawny dom rodzinny, przeniesiony do skansenu wsi Markowa. W komentarzu przypominamy reportaż traktujący o tej historii oczami ostatniego żyjącego jej światka: „Bejt znaczy dom”.
Życzymy Panu Eugeniuszowi zdrowia! Jednocześnie dziękujemy i kłaniamy się w pas za kolejny rok, kiedy mogliśmy się spotykać i słuchać Pańskich opowieści. 100 lat!
Źródło: Muzeum Ulmów













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

