Julia Głąb to nie tylko utalentowana sportsmenka, ale także wzór do naśladowania dla młodych ludzi. Jej historia pokazuje, że pasja, ciężka praca i determinacja pozwalają osiągnąć nawet najbardziej ambitne cele. Julia jest doskonałym przykładem na to, jak ważne jest, aby podążać za swoimi marzeniami i nie bać się wyzwań. Jej sukces inspiruje innych do rozwijania swoich pasji i dążenia do doskonałości w każdej dziedzinie życia.
Kim jest Julia Głąb?
Julia to stypendystka sportowa oraz uczennica klasy 3c I Liceum Ogólnokształcącego w Przeworsku. Mimo młodego wieku ma na swoim koncie imponujące osiągnięcia w łucznictwie bloczkowym. Ostatnio po raz kolejny udowodniła, że jest jedną z najlepszych zawodniczek w Polsce.
W dniach 15-16 marca 2025 roku w Łodzi odbyły się Halowe Mistrzostwa Polski Juniorów i Juniorów Młodszych w Łucznictwie Bloczkowym, w których Julia startowała w kategorii Junior – Łuki bloczkowe – Kobiety.
Halowe Mistrzostwa Polski Juniorów w Łucznictwie Bloczkowym w Łodzi
Już pierwszego dnia zawodów zaprezentowała doskonałą formę, uzyskując najwyższy wynik w swojej kategorii w strzelaniach kwalifikacyjnych. Co więcej, jej rezultat okazał się drugim najlepszym wynikiem spośród wszystkich uczestników turnieju i jednocześnie nowym rekordem życiowym Julii w hali!
Drugi dzień mistrzostw to emocjonujące pojedynki eliminacyjne. Julia pewnie pokonała swoje rywalki, awansując do finału. W decydującym starciu zmierzyła się z zawodniczką z Poznania. Po zaciętej walce przegrała nieznacznie, zdobywając srebrny medal i tytuł Halowej Wicemistrzyni Polski Juniorek.
W finale Julia zmierzyła się z zawodniczką z Poznania. Po zaciętej walce, niestety, Julia nieznacznie przegrała. Mimo to, jej srebrny medal i tytuł Halowej Wicemistrzyni Polski Juniorek to ogromny sukces i powód do dumy.
















![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)
