Wypadek z udziałem kierującego hulajnogą elektryczną w Łańcucie

Wypadek z udziałem kierującego hulajnogą elektryczną w Łańcucie

Policjanci pracowali na miejscu wypadku, do którego doszło 14 maja br. w Łańcucie. W wyniku zdarzenia do szpitala trafił kierujący hulajnogą elektryczną 50-latek, a na drodze powiatowej relacji Łańcut – Białobrzegi występowały utrudnienia w ruchu. Funkcjonariusze apelują do kierujących hulajnogami o rozwagę i bezpieczną, zgodną z przepisami, jazdę.

Do zdarzenia doszło 14 maja br., na skrzyżowaniu ulic Kochanowskiego i Dębnik w Łańcucie. Przed godz. 19, policjanci otrzymali zgłoszenie o zderzeniu hulajnogi z samochodem osobowym. Z przekazanych informacji wynikało, że w wypadku ranna została jedna osoba.

Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. W kierunku Dębiny jechał 38-letni kierowca samochodu marki Renault. Za nim, hulajnogą elektryczną poruszał się 50-letni mieszkaniec Łańcuta. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zderzenia pojazdów doszło, kiedy kierujący jednośladem wyprzedzał skręcającego przed nim samochód osobowy.

50-latek trafił do szpitala na badania. On i kierujący samochodem 38-latek byli trzeźwi. Na miejscu wypadku policjanci wykonali oględziny i sporządzili dokumentację niezbędną do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego zdarzenia.

Policjanci apelują do kierujących hulajnogami o rozwagę i bezpieczną, zgodną z przepisami, jazdę. Pamiętajmy, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych powinni korzystać z wyznaczonych ścieżek rowerowych. Jeśli ścieżki są niedostępne, można poruszać się jezdnią, ale tylko na drogach o ograniczeniu prędkości do 30 km/h. Natomiast  jazda hulajnogą elektryczną po chodnikach jest dozwolona tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy nie ma ścieżki rowerowej ani drogi z ograniczeniem do 30 km/h. W takim przypadku prędkość należy dostosować do ruchu pieszego i zachować szczególną ostrożność. Pamiętajmy także, że maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej na drodze wynosi 20 km/h. Przekraczanie tej prędkości jest niebezpieczne i niezgodne z przepisami.

Źródło: KPP Przeworsk