Spacerując po okolicznych lasach zarządzanych przez Nadleśnictwo Kańczuga, można natknąć się na nietypowy widok – całe połacie młodych jodeł posiadają charakterystyczne, białe wierzchołki. To nie efekt anomalii pogodowej ani choroby roślin, lecz wynik celowych, niezwykle ważnych działań podejmowanych przez podkarpackich leśników w ramach ochrony młodego pokolenia lasu.
Białe czubki to widoczny znak walki o przetrwanie młodych drzewek, które stanowią przysmak dla dzikiej zwierzyny.
Młode sadzonki, zwłaszcza w okresie wiosennym, są naturalnym i niezwykle atrakcyjnym źródłem pożywienia dla roślinożerców leśnych, takich jak sarny, jelenie czy daniele. Aby uchronić uprawy przed całkowitym zniszczeniem, leśnicy stosują sprawdzoną metodę zabezpieczania pędów:
- Specjalny preparat: Na wierzchołkowe pędy (tzw. majowe przyrosty) nanoszony jest atestowany preparat ochronny – tzw. repelent.
- Zniechęcający smak i zapach: Środek ten po wyschnięciu pozostawia biały ślad. Posiada specyficzny zapach oraz gorzki, nieprzyjemny dla zwierząt smak, który skutecznie i bezwzględnie zniechęca je do podgryzania drzewek. Zapobiega to tzw. zgryzaniu upraw.
Co istotne, stosowane przez leśników substancje są w pełni ekologiczne i bezpieczne – nie wpływają negatywnie na rozwój samej rośliny ani nie zagrażają zdrowiu i życiu leśnej zwierzyny.
Dlaczego akurat jodła potrzebuje szczególnej troski?
W przypadku drzew iglastych, a w szczególności jodły, ochrona głównego pędu wierzchołkowego (tzw. przewodnika) ma znaczenie fundamentalne.
Konsekwencje zgryzania: Jeśli sarna lub jeleń zje boczny pęd, drzewko bez problemu poradzi sobie ze stratą. Jednak uszkodzenie lub całkowite odgryzienie wierzchołka drastycznie hamuje prawidłowy wzrost jodły w górę. Może to doprowadzić do nieodwracalnej deformacji pnia (drzewo zaczyna krzewić się na boki zamiast rosnąć pionowo) lub w najgorszym wypadku do całkowitego obumarcia młodej sadzonki.
Dlatego regularne, coroczne zabezpieczanie młodników na terenie Nadleśnictwa Kańczuga to jeden z kluczowych, pracochłonnych elementów procesu odnowienia lasu. To właśnie dzięki tej mrówczej pracy leśników nowe pokolenie bieszczadzkich i podkarpackich jodeł może bezpiecznie urosnąć i stworzyć w przyszłości silny, stabilny drzewostan.
Tekst/Foto: D. Jadwisieńczak-Chmura / Nadleśnictwo Kańczuga


















