Przeworsk – 15 września minęła 248. rocznica urodzin księcia Henryka Lubomirskiego – założyciela Ordynacji Przeworskiej, współtwórcy Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, a także mecenasa i kolekcjonera, którego działalność na zawsze zmieniła kulturalne oblicze Przeworska i Galicji. Z tej okazji Muzeum w Przeworsku oraz Muzeum Książąt Lubomirskich przypomniały tę niezwykłą postać.
Henryk Lubomirski przyszedł na świat 15 września 1777 roku w pałacu w Równem na Wołyniu. Adoptowany przez swoją ciotkę, słynną księżnę Izabelę z Czartoryskich Lubomirską, od najmłodszych lat obcował z wielką, europejską sztuką. Już jako ośmiolatek wyruszył z nią w kilkuletnią podróż po Europie, odwiedzając Wiedeń, Rzym, Paryż i Londyn. Ze względu na niezwykłą urodę nazywano go wówczas „cudownym chłopcem”, a jego portrety, malowane przez najwybitniejszych artystów epoki, budziły powszechny zachwyt.
To właśnie ciotka Izabela przekazała mu dobra przeworskie wraz z pałacem, który Henryk uczynił tętniącym życiem centrum kulturalnym ówczesnej Galicji. Przeniósł tam cenną bibliotekę i kolekcję dzieł sztuki odziedziczoną po ciotce, a także część zbiorów z Łańcuta. Dzięki własnym zakupom znacznie poszerzył kolekcję, tworząc w Przeworsku ważny ośrodek muzealny.
Największym dziełem jego życia było jednak stworzenie podwalin pod dwie niezwykle ważne dla polskiej kultury instytucje. W 1823 roku zawarł umowę z Józefem Maksymilianem Ossolińskim, na mocy której zgodził się na włączenie swoich zbiorów do powstającego we Lwowie Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. W jego ramach utworzono oddzielne Muzeum Książąt Lubomirskich, a jego rodzinie przyznano dziedziczną kuratelę literacką nad Ossolineum.
Drugim wielkim dziełem było założenie Ordynacji Przeworskiej. To właśnie on w 1825 roku uzyskał od cesarza Franciszka I wstępną zgodę na jej utworzenie – niepodzielnego majątku, który miał zabezpieczyć bezcenne zbiory i dziedzictwo rodu dla przyszłych pokoleń.
Henryk Lubomirski był nie tylko mecenasem, ale również politykiem Księstwa Warszawskiego i gorącym, polskim patriotą. Jego życie i działalność są fascynującym przykładem służby Ojczyźnie poprzez kulturę i sztukę. Z okazji rocznicy jego urodzin, Muzeum Książąt Lubomirskich przygotowało specjalną, wirtualną galerię wizerunków księcia.
Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy / Muzeum Książąt Lubomirskich



















![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

