Stuletnia beczka konna z Jagiełły w zbiorach przeworskiego muzeum

Stuletnia beczka konna z Jagiełły w zbiorach przeworskiego muzeum

Zbiory Muzeum Pożarnictwa, będącego oddziałem Muzeum w Przeworsku Zespołu Pałacowo-Parkowego, wzbogaciły się o unikatowy zabytek techniki pożarniczej – oryginalną drewnianą beczkę na wodę zamontowaną na czterokołowym wozie konnym, pochodzącą z Jagiełły w gminie Tryńcza. Eksponat datowany jest na około 1925 rok i liczy sobie blisko sto lat. Przed upowszechnieniem sieci wodociągowych oraz samochodów pożarniczych tego typu wozy stanowiły trzon wyposażenia wiejskich jednostek ochotniczych straży pożarnych na ziemi przeworskiej, decydując o szybkości i skuteczności akcji gaśniczych.

Nowy nabytek trafił już do muzealnej ekspozycji, gdzie przypomina o dawnych tradycjach ratowniczych oraz kunszcie lokalnego rzemiosła. Przekazana do przeworskiego muzeum beczka imponuje swoimi gabarytami – jej długość wynosi aż 3,38 metra. Została wykonana z solidnych klepek dębowych, które połączono i uszczelniono według tradycyjnych reguł dawnego bednarstwa.

Całą konstrukcję spięto i wzmocniono masywnymi metalowymi obręczami, co zabezpieczało drewno przed rozszczelnieniem pod naporem setek litrów wody transportowanej po wyboistych, wiejskich traktach. Zbiornik osadzono na stabilnym, czterokołowym wozie przystosowanym do zaprzęgu konnego.

Jak sto lat temu gaszono pożary na wsiach powiatu przeworskiego?

W epoce zdominowanej przez drewnianą zabudowę krytą strzechą pożar stanowił śmiertelne zagrożenie dla całych miejscowości. Zanim pojawiły się hydranty i motopompy, kluczem do ocalenia dobytku był sprawny dowóz wody na miejsce zdarzenia.

Wozy konne z beczkami stanowiły wówczas podstawowe zaplecze gaśnicze:

  • Wsparcie lokalnych gospodarzy – w wielu wsiach powiatu przeworskiego konie i wozy rolników stanowiły bezpośrednie zaplecze ochotniczych straży pożarnych w trakcie alarmu;
  • Duża pojemność – zbiorniki mieściły kilkaset litrów wody, co umożliwiało zasilanie ręcznych sikawek jeszcze przed zorganizowaniem łańcucha ludzi z wiadrami do pobliskiej rzeki czy stawu;
  • Różnorodne zastosowanie – drewniane beczki w remizach pełniły nie tylko funkcję mobilnych zbiorników, ale nierzadko służyły jako stałe rezerwy wody lub wspierały prace gospodarcze w sołectwie.

Na ziemiach polskich wozy gaśnicze z beczkami stosowano powszechnie w XIX i na początku XX wieku. W wielu podkarpackich wsiach wysłużony sprzęt tego typu pozostawał w czynnej służbie jeszcze w okresie międzywojennym, a w pojedynczych przypadkach pomagał ratować dobytek nawet w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej.

Eksponat z Jagiełły to nie tylko materialny dowód dawnego systemu ochrony przeciwpożarowej, lecz również hołd dla ofiarności strażaków ochotników, którzy sto lat temu z determinacją strzegli bezpieczeństwa mieszkańców regionu.

Źródło: Wojciech Kruk / Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku (Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy)