Wśród bogactwa bożonarodzeniowych tradycji naszego regionu, szczególne miejsce zajmuje niemal zapomniana „Szopka z kukiełkami” z Ujeznej. To unikalna forma kolędowania, która po latach została precyzyjnie odtworzona dzięki wspomnieniom jednego z jej ostatnich uczestników, zaangażowaniu lokalnej społeczności i wsparciu Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku. Dziś, odrodzona tradycja, zdobywa laury na ogólnopolskich przeglądach.
Jak wyglądało dawne kolędowanie?
Jak podają źródła historyczne, „Szopka kukiełkowa” z Ujeznej była jednym z nielicznych tego typu obrzędów w regionie. W latach 70. XX wieku, kolędnicy wędrowali z nią od 26 grudnia po okolicznych miejscowościach, prezentując krótkie widowiska. Ich wyjątkowość polegała na wykorzystaniu ruchomych, ręcznie animowanych kukiełek, które odgrywały sceny związane z Bożym Narodzeniem, a ich występowi towarzyszyła gra żywych aktorów.
Ocalona dzięki pamięci
Kluczową postacią w procesie rekonstrukcji okazał się Leon Malec, mieszkaniec Ujeznej, który jako jedenastoletni chłopiec wędrował z oryginalną szopką. To dzięki jego wspomnieniom udało się odtworzyć scenariusz narracji.
Z dużym wzruszeniem obserwował on powstawanie nowych kukiełek, ciesząc się, że zwyczaj z jego młodości ponownie ożyje.
Inicjatywę odtworzenia tradycji aktywnie wspierał Wójt Gminy Przeworsk, Daniel Krawiec, który, jak wspominają twórcy, osobiście angażował się w przedsięwzięcie, znając teksty kolęd i nucąc je wraz z wykonawcami.
Nowe życie starej tradycji
W grudniu 2025 roku tradycję udało się symbolicznie przywrócić. Na zlecenie GOK w Przeworsku, nowe figurki do szopki wykonał Dariusz Dałomis, rzeźbiarz z Wólki Małkowej. Wśród ręcznie wyrzeźbionych postaci, obok Świętej Rodziny i Trzech Króli, znalazły się również postacie charakterystyczne dla ludowego teatru, takie jak Żyd, czarownica, a także przedstawiciele różnych narodów.
Odtworzona szopka, której kierownikiem artystycznym jest Kazimierz Rzemyk, już zdobywa ogólnopolskie uznanie. Po raz pierwszy zaprezentowano ją na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Grzęsce, a 5 stycznia 2026 roku, podczas Przeglądu Widowisk Kolędniczych w Kolbuszowej, zdobyła II nagrodę oraz nominację do udziału w prestiżowym Karnawale Góralskim w Bukowinie Tatrzańskiej.
Jak podkreśla Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku, Justyna Solarz, rekonstrukcja to nie tylko powrót do pięknej tradycji, ale również wyraz szacunku dla pracy przodków. Wójt Daniel Krawiec dodaje:
Inicjatywa ta pokazuje, że tradycja nie musi pozostawać jedynie zapisem w archiwach (…), lecz może stać się żywym doświadczeniem, łączącym pokolenia.
Źródło: Zagokuj do Kultury


















![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)


