PODKARPACIE. W związku z bardzo groźnymi prognozami pogody, przewidującymi wystąpienie gwałtownych burz i nawałnic, Wojska Obrony Terytorialnej wprowadziły alert gotowości dla swoich żołnierzy w kilku województwach. Podkarpacie znalazło się w strefie najwyższego, czerwonego alertu, co oznacza, że terytorialsi mogą zostać wezwani do natychmiastowego stawiennictwa w swoich jednostkach w czasie do 6 godzin.
Decyzja o postawieniu żołnierzy w stan gotowości została podjęta w odpowiedzi na oficjalne ostrzeżenia 1. i 2. stopnia wydane przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Głównym zadaniem żołnierzy WOT będzie wsparcie samorządów lokalnych w ewentualnym zwalczaniu skutków zapowiadanych zjawisk pogodowych. Oznacza to, że w razie potrzeby, terytorialsi mogą zostać skierowani do pomocy przy usuwaniu powalonych drzew, zabezpieczaniu uszkodzonej infrastruktury, udrażnianiu szlaków komunikacyjnych czy wsparciu ewakuacji.
Województwo podkarpackie, obok lubelskiego, świętokrzyskiego i małopolskiego, zostało objęte alertem o najkrótszym czasie reakcji. W innych regionach Polski czas na stawiennictwo wynosi do 24 godzin, co świadczy o tym, że sytuacja na Podkarpaciu jest traktowana przez służby z najwyższą powagą.
Postawienie żołnierzy WOT w stan gotowości to kolejny, po zwołaniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, element przygotowań do nadejścia zapowiadanego frontu burzowego. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do komunikatów służb.

Źródło: Wojska Obrony Terytorialnej (Facebook)

















