Mieszkańcy Przeworska i całego regionu, którzy zmagają się z alergiami, mają przed sobą trudne tygodnie. Maj to w kalendarzu pylenia okres najbardziej intensywnej aktywności roślin. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie ostrzega: w powietrzu unosi się obecnie wysokie stężenie pyłków traw, drzew oraz zarodników grzybów pleśniowych, co dla wielu osób oznacza powrót uciążliwego kataru i łzawienia oczu.
Słoneczna i wietrzna aura, która dominuje w ostatnich dniach, sprzyja rozprzestrzenianiu się alergenów na duże odległości. Alergicy z powiatu przeworskiego powinni bacznie śledzić komunikaty, aby odpowiednio zaplanować aktywność na zewnątrz.
Co pyli w maju?
Obecnie w atmosferze nad Podkarpaciem dominuje kilka rodzajów pyłków, które najsilniej drażnią drogi oddechowe:
- Trawy: To ich pyłek jest odpowiedzialny za największą liczbę reakcji alergicznych w Polsce. Maj to początek ich głównego sezonu pylenia.
- Brzoza: Choć okres jej najsilniejszego pylenia powoli dobiega końca, jej pyłki wciąż są obecne w powietrzu i mogą wywoływać silne objawy.
- Dąb: To kolejne drzewo, które w maju osiąga szczyt swojej aktywności.
Warto zwrócić uwagę na sosnę. Wiele osób widząc charakterystyczny żółty osad na samochodach czy parapetach, obwinia go o swoje dolegliwości. Sanepid uspokaja – sosna produkuje ogromne ilości pyłku, ale charakteryzuje się on bardzo niskimi właściwościami uczulającymi. Żółty pył to zazwyczaj problem jedynie estetyczny.
Nie tylko rośliny – uwaga na pleśnie
Sanepid w Rzeszowie zwraca również uwagę na pojawiające się w powietrzu zarodniki grzybów mikroskopowych (pleśni) z rodzaju Alternaria i Cladosporium. Ich stężenie rośnie wraz ze wzrostem wilgotności i temperatury, co może potęgować objawy u osób uczulonych.
Jak przetrwać trudny czas?
Co zrobić, aby zminimalizować skutki pylenia? Eksperci zalecają stosowanie kilku prostych zasad:
Wietrz mieszkanie w nocy
Najniższe stężenie pyłków odnotowuje się zazwyczaj między północą a wczesnym rankiem.
Prysznic po powrocie do domu
Spłukanie twarzy i włosów pozwala usunąć pyłki, które osiadły na nas podczas spaceru.
Noś okulary przeciwsłoneczne
Chronią one oczy przed bezpośrednim kontaktem z unoszącymi się w powietrzu alergenami.
Monitoruj prognozy dla alergików
Najtrudniejsze warunki panują podczas suchych, wietrznych dni. Deszcz z kolei „zmywa” pyłki z powietrza, przynosząc chwilową ulgę.
Źródło: WSSE w Rzeszowie

















