Pochodzi z Tryńczy, ma 29 lat i od dziecka śpiewa. Dziś dzieli życie między rodzinę, scenę weselną i własną twórczość. Sylwia Strug – bo o niej mowa – coraz odważniej stawia muzyczne kroki, publikując swoje autorskie utwory na YouTube. Wszystko po to, by nie tylko śpiewać, ale – jak mówi – dzielić się emocją i prawdziwą pasją.
– Muzyka jest ze mną od zawsze. Śpiewanie to taka miłość nieskończona – przyznaje Sylwia, mama dwójki dzieci, która mimo codziennych obowiązków nie porzuca marzeń.
Jej muzyczna droga zaczęła się już w dzieciństwie. Udzielała się podczas gminnych wydarzeń, współpracowała z Młodzieżową Orkiestrą Dętą z Tryńczy, prowadzoną wówczas przez Edwarda Myłka. Jako nastolatka była także wokalistką zespołu Resonance Rock Band, z którym nagrała płytę jeszcze w czasach szkoły podstawowej.
Dziś Sylwia śpiewa zawodowo na weselach i eventach, ale – jak sama podkreśla – to własna muzyka daje jej prawdziwe poczucie spełnienia. Jej dwa autorskie utwory można już posłuchać na YouTube:
Nagrania powstały we współpracy z Grzywna MusicLab, prowadzonym przez Michała Grzywnę – również mieszkańca Tryńczy.
Choć Sylwia nie zamyka się na jeden gatunek muzyczny, przyznaje, że obecnie pracuje nad większym projektem, który – jak zapowiada – „pokaże szerszy wachlarz emocji i klimatu”.
– Nie trzymam się jednej formy. Lubię eksperymentować. Ale zawsze stawiam na szczerość i autentyczność – dodaje.
Jeśli chcecie wesprzeć lokalną artystkę, warto zajrzeć na jej kanał i posłuchać utworów – być może głos Sylwii Strug niedługo usłyszy szersza publiczność.















![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

