15 grudnia to ważna data w historii rodu Lubomirskich i Przeworska. Tego dnia przypada rocznica śmierci księcia Kazimierza Lubomirskiego – dyplomaty, społecznika i pierwszego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który urodził się w Przeworsku w 1869 roku. Fundacja Książąt Lubomirskich przypomina tę niezwykłą postać.
Kazimierz Lubomirski łączył w sobie arystokratyczną tradycję z nowoczesnym podejściem do służby publicznej. Po ukończeniu studiów prawniczych na Uniwersytecie Jagiellońskim, zaangażował się w działalność publiczną, obejmując mandat posła do Sejmu Krajowego Galicji.
Pracował w komisjach szkolnej, kolejowej i agrarnej, realnie wpływając na kształt lokalnej infrastruktury i rozwój gospodarczy regionu.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, książę odegrał jedną z kluczowych ról w budowaniu pozycji młodego państwa na arenie międzynarodowej.
Został pierwszym polskim posłem w Waszyngtonie, reprezentując młodą Rzeczpospolitą na arenie międzynarodowej w latach 1919–1922.
Po powrocie do kraju, oprócz zaangażowania w sprawy rolnictwa, oddał się swojej wielkiej pasji – sportowi. Dostrzegał jego ogromną rolę społeczną w odrodzonym państwie. W latach 1921–1929 pełnił funkcję prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, a także był członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, wspierając rozwój polskiego ruchu olimpijskiego.
Postać księcia Kazimierza Lubomirskiego to przykład człowieka urodzonego w Przeworsku, który swoje życie poświęcił służbie dla Polski na wielu polach – od dyplomacji, przez gospodarkę, aż po sport.
Źródło: Facebook / Fundacja Książąt Lubomirskich












![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)


