Kapela Ludowa Gacoki, kontynuując tradycje muzyczne z regionu łańcuckiego, w najnowszym projekcie opublikowała utwór „Polka Wściekła”, znany również jako „budzka”. Utwór ten pochodzi z Bud Łańcuckich i wywodzi się z repertuaru Kapeli z Bud Łańcuckich, która działa w powiecie łańcuckim. Jest to jeden z utworów z płyty nagranej przez Gacoków w 1997 roku.
Skład kapeli:
- Roman Król – prymista (prowadzący kapelę),
- Józef Bosak – drugi skrzypek,
- Władysław Wojtyna – cymbały,
- Jan Szajnar – klarnet,
- Tadeusz Kmiecik – kontrabas.

Kapela z Bud Łańcuckich istnieje od 1948 roku. Założyli ją Józef Porębny i Jan Król – ojciec obecnego kierownika kapeli, Romana Króla. To właśnie w tej kapeli młody Roman uczył się muzyki i poznał lokalne tradycje muzyczne.
Muzykanci z Bud Łańcuckich zdobyli liczne nagrody, w tym II nagrodę (Srebrną Basztę) w 1986 roku oraz I nagrodę (Złotą Basztę) w 1970 roku. Zespół występował na festiwalach w Kazimierzu Dolnym, w Radiowym Studiu Koncertowym oraz na wielu imprezach regionalnych i ogólnopolskich. Ich występy w Rosji, Austrii i Francji stanowiły część ich międzynarodowej kariery. W swoim repertuarze mają m.in. oberki, polki, tramelki, krakowiaki, sztajerki i walczyki.
Kapela Ludowa Gacoki, kontynuując tradycje Budzaków, również wzbogaca swój repertuar o polki, oberki, tramelki i sztajerki.
Roman Król, kapelmistrz Gacoków, wspomina: „Pamiętam, jak mój ojciec opowiadał o Jasiu Szajnerze, znakomitym klarneciście, który uczył go gry na klarnecie w Ognisku Muzycznym w Przeworsku. Razem grywali na weselach i potańcówkach. Jan był znakomitym technikiem gry na klarnecie C. Choć nie grał głośno, jego ton był przenikliwy i bardzo ładny.”
Zachęcamy do wysłuchania utworu „Polka Wściekła” z płyty Kapeli Ludowej Gacoki i zapraszamy do śledzenia ich dalszych występów, które są wciąż pełne pasji i tradycji ludowej muzyki.
Posłuchaj utworu:
Źródło: GOK Gać













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

