Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu prowadzi intensywne śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 89-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w cieku wodnym przy ul. Słonecznej. Seniorka była poszukiwana przez policję po tym, jak zdezorientowana opuściła mieszkanie w bieliźnie nocnej. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci było utonięcie, a na ciele nie ujawniono śladów wskazujących na udział osób trzecich.
Postępowanie wszczęto pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155 Kodeksu karnego), co jest standardową procedurą prokuratorską przy tego typu tragicznych zdarzeniach.
Zaginięcie i dramatyczne poszukiwania
Z ustaleń śledczych wynika, że zmarła kobieta od kilku tygodni przebywała w Jarosławiu, gdzie na co dzień z dużym oddaniem sprawowała opiekę nad chorym neurologicznie synem. Mimo podeszłego wieku seniorka doskonale radziła sobie w codziennym funkcjonowaniu i była w pełni samodzielna.
Dramat rozegrał się w piątek, 8 maja 2026 roku:
- Godzina 6:00 – Syn zmarłej zauważył nieobecność matki w mieszkaniu. Był jednak przekonany, że starsza kobieta wyszła rano na rutynowe zakupy.
- Godziny popołudniowe – Wobec przedłużającej się nieobecności i braku kontaktu, zaniepokojona rodzina rozpoczęła poszukiwania na własną rękę, a następnie oficjalnie zgłosiła zaginięcie w Komendzie Powiatowej Policji w Jarosławiu.
Policjanci natychmiast ruszyli w teren. Około godziny 19:00 patrol policji dokonał makabrycznego odkrycia na wysokości wejścia do lokalnych ogródków działkowych przy ul. Słonecznej.
Analiza monitoringu. Kobieta była zdezorientowana
Kluczowym elementem w odtworzeniu ostatnich godzin życia 89-latki okazały się nagrania z kamer monitoringu zabezpieczone w rejonie ul. Słonecznej. Śledczy ustalili, że kobieta wyszła z domu pod osłoną nocy (z 7 na 8 maja) w samej bieliźnie nocnej i bez obuwia.
Zapis wideo jednoznacznie wykazał, że starsza pani poruszała się całkowicie sama – w jej pobliżu nie było żadnych innych osób. Jednak sposób, w jaki szła, wskazywał na głęboką, nagłą deorientację przestrzenną. Kobieta nie wiedziała, gdzie się znajduje ani w którą stronę zmierza.
Wersja śledcza i ukształtowanie terenu: Ciało kobiety leżało na lewym boku, na dnie głębokiego rowu/cieku wodnego, którego strome, wysokie skarpy porośnięte były gęstą i bujną roślinnością. Twarz kobiety była częściowo zanurzona w wodzie. Na podstawie analizy topografii terenu śledczy przyjęli wersję, że zdezorientowana seniorka, znajdując się w nocy w rejonie garaży, nieszczęśliwie potknęła się i spadła ze stromej skarpy prosto na dno rowu, z którego nie była w stanie się wydostać.
Wyniki sekcji zwłok: Tragiczny wypadek
We wtorek, 12 maja, przeprowadzono oficjalne oględziny zewnętrzne oraz otwarcie zwłok kobiety. Wyniki sekcji medyczno-sądowej potwierdziły przypuszczenia policji i prokuratury:
- Przyczyna zgonu: Bezpośrednią przyczyną śmierci starszej kobiety było utonięcie.
- Obrażenia ciała: Ujawnione na głowie oraz kończynach górnych obrażenia i potłuczenia miały charakter mechaniczny. Ich charakter i umiejscowienie w pełni odpowiadają urazom, jakie powstają podczas bezwładnego upadku ze znacznej wysokości i stromej skarpy.
- Brak udziału osób trzecich: Na ciele denatki nie stwierdzono żadnych obrażeń obronnych ani śladów, które mogłyby sugerować, że wobec kobiety zastosowano przemoc fizyczną.
Tożsamość zmarłej została oficjalnie potwierdzona przez najbliższych członków rodziny. Prokuratura kontynuuje czynności procesowe w celu ostatecznego i formalnego zamknięcia sprawy.
Źródło: Komunikat Rzecznika Prasowego Prokuratury Okręgowej, prok. Małgorzaty Taciuch – Kurasiewicz


















