PODKARPACIE – Po deszczowym i pochmurnym weekendzie, który nadawał się głównie do spania, początek nowego tygodnia przyniesie w naszym regionie znaczną poprawę pogody. W poniedziałek możemy liczyć na sporo słońca i brak opadów w ciągu dnia. Trzeba będzie jednak uważać na poranne mgły i śliskie drogi.
Jak prognozują synoptycy z „Burz Podkarpacia”, poniedziałek, 13 października, rozpocznie się od lokalnych mgieł. Na południu regionu mogą występować jeszcze resztki nocnych opadów deszczu. Jednak z biegiem dnia pogoda będzie się stabilizować. Na niebie w całym województwie zobaczymy mieszankę słońca i chmur, a zachmurzenie utrzyma się na poziomie umiarkowanym. Co najważniejsze, w ciągu dnia nigdzie nie powinno padać.
Mimo powrotu słońca, nie możemy liczyć na wysokie temperatury. Poranek będzie chłodny, z temperaturą od 3°C do 8°C. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą zaledwie od 6°C do 11°C. Wiatr będzie słaby, w porywach osiągający do 30-40 km/h.
Zmiana pogody nadejdzie w nocy z poniedziałku na wtorek. Zachmurzenie wzrośnie i pojawią się lokalne opady deszczu. Synoptycy zwracają szczególną uwagę na warunki, jakie będą panować nad ranem.
„Nad ranem oczywiście możliwe będą lokalne zamglenia, które w połączeniu z leżącymi na zimnej i mokrej drodze (…) liśćmi, stanowić będą zagrożenie w postaci śliskiej nawierzchni” – ostrzegają „Burze Podkarpacia”.
Temperatura w nocy spadnie do 0-6°C, a przy gruncie mogą wystąpić przymrozki (do -2°C). To połączenie sprawi, że drogi mogą być bardzo zdradliwe.
Ciśnienie atmosferyczne w Rzeszowie wyniesie 1024 hPa i będzie nieznacznie spadać.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

