Gwałtowne burze, którym towarzyszył huraganowy wiatr, pozostawiły po sobie ogrom zniszczeń w całym województwie. Główne działania podkarpackich strażaków polegały na usuwaniu tysięcy połamanych gałęzi, konarów i całych drzew, które zalegały na drogach, chodnikach, posesjach oraz liniach energetycznych, paraliżując ruch i zagrażając bezpieczeństwu.
W ponad 100 przypadkach strażacy musieli interweniować, zabezpieczając dachy na budynkach mieszkalnych i gospodarczych, które zostały uszkodzone lub zerwane przez porywisty wiatr.
Cztery osoby poszkodowane w regionie Podkarpacia
Niestety, żywioł nie obył się bez ofiar. W wyniku zdarzeń atmosferycznych ucierpiały cztery osoby. W powiecie krośnieńskim mężczyznę uderzyła spadająca dachówka, a w powiecie mieleckim doszło do porażenia prądem od zerwanej linii energetycznej. W powiatach leżajskim i przemyskim dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak na ich samochody spadły drzewa. Wszyscy ranni trafili do szpitali.
W związku z sytuacją, w Komendzie Powiatowej PSP w Łańcucie powołany został specjalny sztab kryzysowy, w którym oprócz Wojewody Teresy Kubas-Hul znaleźli się m.in. zastępca Komendanta Głównego PSP oraz przedstawiciele władz wojewódzkich i powiatowych. Praca służb wciąż trwa, a pełny bilans strat będzie znany w najbliższych dniach.
Powiat przeworski w czołówce interwencji
Zgodnie z oficjalnym komunikatem, najwięcej interwencji odnotowano w powiatach: łańcuckim, przeworskim oraz krośnieńskim. Świadczy to o skali zniszczeń, z jakimi musieli zmierzyć się mieszkańcy i służby w naszym regionie.
Ponad 165 interwencji, uszkodzone dachy, zerwane linie energetyczne i powalone drzewa blokujące drogi – to wstępny bilans nawałnicy, która w poniedziałek przetoczyła się przez powiat przeworski. Nasz region znalazł się w trójce najbardziej dotkniętych kataklizmem na całym Podkarpaciu.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Przeworsku poinformowała, że strażacy mieli ręce pełne roboty. Zdarzenia odnotowano na terenie wszystkich gmin powiatu: Gać, Jawornik Polski, Przeworsk, Sieniawa, Tryńcza i Zarzecze.
Większość interwencji dotyczyła usuwania powalonych drzew, które tarasowały drogi, chodniki, parkingi, a także spadały na prywatne posesje i place zabaw. Nawałnica uszkodziła również mienie – odnotowano przypadki powalenia drzewa na samochód osobowy oraz na kombajn. Strażacy interweniowali także przy kilkunastu uszkodzonych – częściowo lub całkowicie – dachach na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. W wielu miejscach doszło do zerwania linii energetycznych i uszkodzenia słupów.
Na szczęście, jak informuje przeworska komenda, w wyniku tych zdarzeń na terenie naszego powiatu do późnych godzin wieczornych 7 lipca 2025 nikt nie ucierpiał.



Źródło: Teresa Kubas-Hul Wojewoda Podkarpacki (Facebook) / Zdjęcia: Jerzy Żygadło/PUW Rzeszów

















