Peron na stacji w Przeworsku

Walka o pociągi dla Przeworska nabiera tempa

Sprawa planowanego ograniczenia postojów pociągów PKP Intercity na stacji w Przeworsku w rozkładzie jazdy 2026/2027 wchodzi na najwyższy szczebel polityczny. Po naszym pierwszym artykule na łamach mojprzeworsk.pl w obronę kolejowego węzła włącza się burmistrz Przeworsk, a także parlamentarzyści i przedstawiciele samorządu wojewódzkiego. Oficjalne pisma z żądaniem wstrzymania cięć trafiły bezpośrednio na biurka wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka oraz prezesa zarządu PKP Intercity Janusza Malinowskiego, a do działań aktywnie dołączył poseł na Sejm RP Paweł Kowal oraz tuż po naszym pierwszym artykule radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego Krzysztof Kłak, a także Bartosz Romowicz.

Wspólny front lokalnych i regionalnych decydentów ma jeden cel: zablokować wykreślenie z rozkładu niemal połowy dotychczasowych kursów dalekobieżnych, które łączą Przeworsk ze stolicą i resztą kraju. Dotychczasowe apele mieszkańców zyskały mocne poparcie instytucjonalne. Burmistrz Leszek Kisiel skierował formalne wystąpienia do kluczowych osób odpowiedzialnych za kształt polskiej kolei, domagając się natychmiastowej rewizji przygotowywanego rozkładu jazdy.

Do sprawy włączyły się osoby mające bezpośredni wpływ na decyzje zapadające na szczeblu centralnym i wojewódzkim:

  • Poseł na Sejm RP Paweł Kowal, do którego trafiła bezpośrednia interwencja z przeworskiego magistratu w celu wywarcia nacisku na Ministerstwo Infrastruktury
  • Radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego Krzysztof Kłak, który podjął równoległe działania w regionie, zabiegając o utrzymanie statusu węzłowego stacji w Przeworsku. Jak zapewniał połączenia zostaną zachowane.
  • Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak oraz prezes PKP Intercity Janusz Malinowski, jako bezpośredni adresaci pism domagających się wstrzymania niekorzystnych dla miasta cięć

Lokalni liderzy podkreślają, że tylko skoordynowany nacisk ze strony parlamentarzystów i samorządowców może skłonić przewoźnika do wycofania się z planowanych zmian.

Głos regionu musi zostać usłyszany w Warszawie

Zaangażowanie kolejnych przedstawicieli sceny publicznej pokazuje, że problem wykracza poza granice samego miasta. Przeworsk stanowi strategiczny punkt przesiadkowy dla pasażerów z kilku sąsiednich powiatów, a próba przyspieszania składów kosztem miast powiatowych spotyka się ze stanowczym sprzeciwem całego środowiska lokalnego.

„Mam nadzieję, że wspólny głos samorządu i przedstawicieli regionu zostanie wysłuchany. Przeworsk potrzebuje dobrej kolei i dobrych połączeń – nie ich ograniczania” – podkreśla burmistrz Leszek Kisiel.

Sprawę monitorujemy na bieżąco.

Źródło: Burmistrz Miasta Przeworska