Po fali siarczystych mrozów pogoda na Podkarpaciu gwałtownie się zmienia. Najbliższa doba przyniesie mieszkańcom regionu temperatury znacznie powyżej zera, co oznacza szybkie topnienie pokrywy śnieżnej. Synoptycy IMGW-PIB ostrzegają jednak przed innym zagrożeniem – gęstymi mgłami, które rano i wieczorem mogą sparaliżować ruch w dolinach.
Prognoza obowiązuje od godziny 07:30 w piątek, 6 lutego, do godziny 07:30 w sobotę, 7 lutego 2026 roku. Połączenie cieplejszego powietrza z zalegającym śniegiem stworzy idealne warunki do powstawania zamgleń. W ciągu dnia niebo nad naszym województwem będzie w większości przykryte chmurami, choć mieszkańcy południowej i zachodniej części regionu mogą liczyć na przejściowe, większe przejaśnienia. Gdzieniegdzie wystąpią słabe opady deszczu. Temperatura maksymalna będzie bardzo zróżnicowana:
- od 2 stopni Celsjusza na północnym wschodzie województwa,
- do nawet 8 stopni Celsjusza na południu i zachodzie regionu,
- w rejonach podgórskich słupki rtęci wskażą od 5 do 8 stopni Celsjusza,
- na szczytach Bieszczadów i Beskidu Niskiego od 2 do 4 stopni Celsjusza.
Kierowcy muszą zachować szczególną czujność rano oraz ponownie wieczorem. W dolinach pojawią się mgły ograniczające widzialność do zaledwie 300 metrów. Wiatr na nizinach będzie słaby i umiarkowany.
Noc nie przyniesie powrotu mrozu na nizinach. Zachmurzenie będzie całkowite z niewielkimi przejaśnieniami. W wielu miejscach spodziewane są słabe opady deszczu, a jedynie w najwyższych partiach Bieszczadów może popadać deszcz ze śniegiem oraz sam śnieg. Temperatura minimalna w nocy utrzyma się powyżej zera:
- od 0 do 2 stopni Celsjusza na większości obszaru (w tym w rejonach podgórskich),
- od 0 do 3 stopni Celsjusza na szczytach gór.
Widoczność po zmroku ponownie spadnie. Silne zamglenia oraz gęste mgły (do 300 m) będą towarzyszyć nam przez całą noc. Wiatr na nizinach będzie słaby i zmienny, co dodatkowo będzie sprzyjać utrzymywaniu się mgieł.
Gwałtowna zmiana temperatury i przejście z -20 stopni na +8 stopni sprawi, że warunki na drogach powiatu przeworskiego i całego regionu będą trudne. Jezdnie będą mokre, a zalegająca woda z topniejącego śniegu może tworzyć duże rozlewiska. Największym wyzwaniem pozostaje jednak ograniczona widoczność – apelujemy do kierowców o sprawdzenie oświetlenia w pojazdach i zdjęcie nogi z gazu w rejonach występowania mgieł.
Źródło: IMGW-PIB















