Lider rozgrywek nie zwalnia tempa również na rynku transferowym. Tuż przed zamknięciem okna, MKS Kańczuga ogłosił pozyskanie nowego zawodnika. Szeregi zespołu wzmocnił Adrian Gurak, który przenosi się do Kańczugi z LKS San Gorzyce. To ruch, który ma zwiększyć pole manewru trenera w decydującej fazie sezonu.
Transfer Adriana Guraka to klasyczne wzmocnienie „last minute”. Klub z Kańczugi postawił na zawodnika doskonale znanego na lokalnych boiskach, który słynie ze swojej uniwersalności. Możliwość występów na kilku pozycjach czyni go niezwykle cennym nabytkiem w kontekście rotacji składem i elastyczności taktycznej zespołu.
Adrian Gurak jest wychowankiem Orła Przeworsk, gdzie stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. W trakcie swojej dotychczasowej kariery reprezentował barwy wielu klubów z regionu, co pozwoliło mu zebrać ogromne doświadczenie w niższych ligach Podkarpacia.
W dotychczasowym CV zawodnika znajdują się takie kluby jak:
- Orzeł Przeworsk (wychowanek),
- Błękitni Grzęska,
- Piast Nowosielce,
- Wisłoka Czarna,
- Crasnovia Krasne,
- Cresovia Krzeczowice,
- San Gorzyce (ostatni klub przed transferem).
Zarząd MKS Kańczuga podkreśla, że sprowadzenie Guraka ma na celu nie tylko uzupełnienie kadry, ale przede wszystkim podniesienie poziomu rywalizacji o miejsce w podstawowej jedenastce. Doświadczenie zdobyte w lokalnych derbach i na różnych szczeblach rozgrywkowych ma pomóc drużynie w utrzymaniu wysokiej formy i realizacji postawionych na ten sezon celów.
— Adrian, witamy w MKS! Życzymy wielu udanych występów, bramek oraz szybkiej aklimatyzacji w nowym zespole — przekazali przedstawiciele klubu w oficjalnym powitaniu.
Kibice z Kańczugi liczą, że nowy nabytek zadebiutuje w biało-niebieskich barwach już w najbliższej kolejce ligowej. Czy uniwersalność Guraka okaże się kluczem do kolejnych zwycięstw lidera? Przekonamy się już wkrótce na boisku.
Źródło: MKS Kańczuga 1949

















