Całe Podkarpacie skłania głowę przed bohaterem. Porucznik Władysław Bogaczewicz, żołnierz Armii Krajowej i świadek historii, obchodził setną rocznicę urodzin. W uroczystościach wzięła udział Wojewoda Podkarpacki Teresa Kubas-Hul, która podkreśliła, że życie jubilata to gotowy scenariusz na opowieść o odwadze i skromnej służbie drugiemu człowiekowi.
Setne urodziny to okazja niezwykła, szczególnie gdy świętuje je osoba tak zasłużona dla wolności naszego kraju. Porucznik Bogaczewicz, znany w konspiracji pod pseudonimem „Rak”, całą swoją młodość poświęcił walce o niepodległą Polskę, działając w strukturach Armii Krajowej na terenie Sanoka.
Odwaga w czasach próby
Życiorys jubilata imponuje hartem ducha. Już jako bardzo młody człowiek podjął się zadań wymagających ogromnej odpowiedzialności i odwagi. Organizował kryjówki, dostarczał żywność osobom, które musiały się ukrywać przed okupantem, a także brał czynny udział w brawurowych akcjach ratowania więźniów.
Wojewoda Podkarpacki Teresa Kubas-Hul w pięknych słowach podsumowała drogę życiową jubilata:
„Setna rocznica urodzin por. Władysława Bogaczewicza była piękną okazją do przypomnienia niezwykłej drogi życia Człowieka, którego losy są świadectwem odwagi, wierności Ojczyźnie i skromnej służby drugiemu człowiekowi. Z całego serca dziękuję za przykład odwagi, pokory i wierności wartościom.”
Żywy wzór dla kolejnych pokoleń
Po zakończeniu wojny Władysław Bogaczewicz nie zaprzestał aktywności. Związał swoje życie z pracą zawodową i służbą publiczną, stając się autorytetem dla lokalnej społeczności. Do dziś pozostaje aktywnym uczestnikiem uroczystości patriotycznych, przypominając swoją obecnością o cenie wolności i odpowiedzialności, jaką każde pokolenie ponosi za losy Ojczyzny.
Dla mieszkańców Podkarpacia, w tym również powiatu przeworskiego, postać porucznika „Raka” jest wzorem obywatelskiej postawy. Jubilat udowadnia, że wierność wartościom takim jak honor i patriotyzm, jest fundamentem, na którym można budować całe, piękne i długie życie.
W dniu setnych urodzin płyną życzenia z całego regionu. Dołączamy się do nich, życząc Panu Porucznikowi nieustającego zdrowia, spokoju oraz ludzkiej życzliwości na każdy kolejny dzień. 200 lat, Panie Poruczniku!

Źródło informacji: Teresa Kubas-Hul Wojewoda Podkarpacki / PUW Rzeszów

















