Pierwsza niedziela Nowego Roku przyniesie na Podkarpaciu mroźną, ale w dużej mierze pogodną aurę. Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, po stosunkowo łagodnym dniu, w nocy nadejdzie gwałtowne ochłodzenie. Temperatura spadnie do wartości dwucyfrowych poniżej zera, a warunki na drogach mogą stać się bardzo trudne.
Dzień upłynie pod znakiem małego i umiarkowanego zachmurzenia, co daje duże szanse na słońce. Jedynie w Bieszczadach chmur może być okresami więcej i tam możliwe są słabe, przelotne opady śniegu.
Temperatura maksymalna w naszym regionie wyniesie od -1°C do 1°C. Znacznie chłodniej będzie w rejonach podgórskich (do -4°C) i na szczytach Bieszczadów (do -9°C). Wiatr będzie umiarkowany i okresami porywisty, wiejący z kierunku południowo-zachodniego. Noc przyniesie niemal bezchmurne niebo, co spowoduje gwałtowny spadek temperatury. Synoptycy prognozują siarczysty mróz w całym regionie.
Temperatura minimalna wyniesie od -11°C do -8°C, a w rejonach podgórskich może spaść nawet do -14°C.
Wiatr w nocy znacznie osłabnie. Tak niskie temperatury oznaczają, że w poniedziałek rano na drogach i chodnikach będzie bardzo ślisko. Wszyscy kierowcy proszeni są o zachowanie najwyższej ostrożności, a mieszkańcy o zabezpieczenie instalacji wodnych przed zamarznięciem.
Źródło: Prognoza pogody IMGW-PIB

















