Choć większość z nas kojarzy początek zimy z 22 grudnia, dla synoptyków i meteorologów ta pora roku oficjalnie rozpoczęła się już dziś, 1 grudnia. Jak wyjaśnia Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB), jest to początek zimy meteorologicznej, która znacznie różni się od tej, o której uczymy się w szkole.
Dlaczego meteorolodzy mają swój własny kalendarz?
Jak wyjaśnia IMGW, stałe, trzymiesięczne okresy (zima meteorologiczna trwa od 1 grudnia do końca lutego) ułatwiają porównywanie danych pogodowych i statystyk z różnych lat. Jest to więc definicja stworzona na potrzeby nauki i prowadzenia precyzyjnych analiz klimatycznych.
Ile jest zim? IMGW wyjaśnia
Okazuje się, że zimę możemy definiować na kilka różnych sposobów, a każdy z nich opisuje nieco inny aspekt tej pory roku. Poza zimą meteorologiczną wyróżniamy jeszcze:
- Zima kalendarzowa: To ta, o której uczymy się w szkole. Jej daty są stałe i trwają od 22 grudnia do 20 marca.
- Zima astronomiczna: Jest związana z położeniem Ziemi względem Słońca. Rozpoczyna się w dniu przesilenia zimowego (najkrótszy dzień w roku) i trwa do równonocy wiosennej. Jej daty są ruchome.
- Zima termiczna: To okres, który najbardziej odczuwamy. Zaczyna się wtedy, gdy średnia dobowa temperatura powietrza spada poniżej 0°C. Może więc pojawić się znacznie wcześniej lub później niż kalendarzowa, w zależności od panującej aury.
- Zima fenologiczna: To zima w świecie przyrody. Oznacza czas zatrzymania wegetacji i spoczynku roślin. Jej początek zależy od warunków środowiskowych i przebiega różnie w różnych regionach.
Warto więc pamiętać, że choć w kalendarzu meteorologicznym mamy już zimę, to ta, którą widzimy za oknem – z mrozem i śniegiem – rządzi się swoimi, termicznymi prawami.
Źródło: Facebook / Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – IMGW PIB

















