POWIAT PRZEWORSKI – Przed nami weekend z niezwykle dynamiczną i niebezpieczną pogodą. Choć sobota zacznie się w miarę spokojnie, to już w nocy nad region nadciągnie aktywny front atmosferyczny. Przyniesie on silne ulewy oraz bardzo silny, porywisty wiatr, który w górach może osiągać siłę huraganu. Synoptycy ostrzegają przed gwałtownym spadkiem ciśnienia i niekorzystnym biometem.
Pierwszy dzień weekendu, sobota 4 października, rozpocznie się od lokalnych mgieł i zachmurzenia. Na wschodzie regionu mogą pojawić się słabe, przelotne opady deszczu. Z biegiem dnia, zwłaszcza po południu, prognozowane są liczne przejaśnienia. Temperatura o poranku wyniesie od 0°C do 6°C, a w ciągu dnia wzrośnie do przyjemnych 8°C – 15°C. Już wtedy jednak odczuwalny będzie coraz silniejszy wiatr z kierunków południowych, którego porywy mogą dochodzić do 80 km/h.
Prawdziwe załamanie pogody nadejdzie w nocy. Nad Podkarpacie wkroczy strefa intensywnych opadów deszczu związana z frontem atmosferycznym. Największym zagrożeniem będzie jednak wiatr. Jego siła gwałtownie wzrośnie w całym województwie, a porywy mogą osiągać od 50 km/h na nizinach do nawet 110 km/h w terenach górskich. Tak silny wiatr może powodować szkody, łamać gałęzie i stwarzać zagrożenie. W najwyższych partiach Bieszczad nie można wykluczyć opadów śniegu.
Tej nocy zanotujemy również gwałtowny spadek ciśnienia atmosferycznego – aż do 1005 hPa. Warunki biometeorologiczne będą bardzo niekorzystne, co mogą odczuć osoby wrażliwe na zmiany pogody.
Niedziela, 5 października, upłynie pod znakiem pozostałości po nocnym froncie. Dzień będzie pochmurny, z lokalnymi przejaśnieniami, ale i przelotnymi opadami deszczu. Temperatura będzie niższa – od 3°C do 8°C rano i maksymalnie od 5°C do 13°C w ciągu dnia.
Wiatr, choć wciąż odczuwalny (w porywach do 50 km/h), będzie stopniowo słabł. Dopiero w nocy z niedzieli na poniedziałek warunki wietrzne uspokoją się na dobre. Ciśnienie zacznie powoli rosnąć.
Warto śledzić bieżące komunikaty pogodowe, ponieważ sytuacja będzie się dynamicznie zmieniać.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia / fot. IMGW

















