Nie tak wyobrażali sobie kibice MKS Kańczuga 1949 rozstrzygnięcie meczu na szczycie przeworskiej klasy „A”. Niestety, ich drużyna musiała uznać wyższość rywala, przegrywając kluczowe spotkanie z Promykiem. Jak informuje klub, zwycięstwo przeciwników było w pełni zasłużone.
Ta porażka ma bardzo bolesne konsekwencje dla kańczuckiego zespołu. Praktycznie przesądza ona, że MKS będzie musiał spędzić trzeci sezon z rzędu na boiskach klasy „A”, po wcześniejszym spadku z klasy okręgowej. Nadzieje na szybki powrót do wyższej ligi zostały mocno rozwiane.
Pozostaje trzymać kciuki za drużynę w kolejnych spotkaniach i liczyć na odbudowę formy oraz skuteczną walkę o awans w przyszłym sezonie.

Źródło: MKS Kańczuga

















