Czy Arboretum Bolestraszyce to tylko rośliny? Okazuje się, że nie!
Większość z nas kojarzy Arboretum Bolestraszyce przede wszystkim z bogactwem flory. Spacerując po parku, napotykamy jednak różnorodne rzeźby, wiklinowe kompozycje i obrazy, które dla niektórych mogą wydawać się zaskoczeniem. Po co to wszystko? – pytają zwiedzający.
Arboretum przyznaje, że samo początkowo miało podobne wątpliwości. Jednak obserwując proces powstawania tych dzieł, zmieniło swoje zdanie. Dostrzeżono ogromny fizyczny wysiłek, pasję i zaangażowanie artystów w tworzenie rzeźb, kompozycji z wikliny czy obrazów, często w trudnych warunkach.
„To wszystko bardziej kojarzy się z ciężką, fizyczną robotą, niż z przyjemnością. I dlatego, choćby za to należy się tym ludziom szacunek. Za to, że im się chce, pomimo różnego niejednokrotnie odbioru” – pisze autor wpisu.
Dzięki tej perspektywie, sztuka w arboretum przestaje być czymś obcym. Autor porównuje ją do kwiatów i motyli na zielonej łące – dodaje piękna i ożywia przestrzeń. Podkreśla, że artyści „podlewają” swoje dzieła potem i „nawożą” miłością oraz wrażliwością.
Choć Arboretum przyznaje, że sam wciąż nie do końca rozumie sztukę, dostrzega jej wartość i potencjał do przekazywania ważnych idei. Może artyści chcą nam pokazać, że świat jest bardziej różnorodny, niż nam się wydaje, że życie może być kolorowe, a „inność” nie musi być zła.
Arboretum Bolestraszyce to nie tylko oaza zieleni, ale również miejsce, gdzie natura spotyka się z kreatywnością artystów, tworząc unikalną i inspirującą przestrzeń.





Źródło: Arboretum Bolestraszyce

















