Oblewany Poniedziałek w Kańczudze

Strażacki Śmigus-Dyngus w Kańczudze. Mieszkańcy nie przestraszyli się chłodu

Tradycji stało się zadość na rynku w Kańczudze. Mimo niesprzyjającej aury i niskiej temperatury, strażacy z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej oraz mieszkańcy wspólnie świętowali Lany Poniedziałek. Główne role odegrały strażacki wóz bojowy, setki litrów wody i przede wszystkim doskonałe humory uczestników.

Lany Poniedziałek w Kańczudze od lat kojarzy się z obecnością druhów z OSP, którzy wyjeżdżają na rynek, by wspólnie z mieszkańcami pielęgnować staropolski zwyczaj. Nie inaczej było w tym roku, w poniedziałek 6 kwietnia. Choć pogoda była daleka od wiosennego ciepła, nie zniechęciło to lokalnej społeczności do udziału w wodnej zabawie.

Strażacy pojawili się w centrum miasta wraz ze swoim wozem bojowym. Wykorzystanie strażackich węży i autopompy nadało wydarzeniu widowiskowego charakteru, przyciągając zarówno najmłodszych, jak i dorosłych mieszkańców gminy.

— Choć pogoda w tym roku nie była dla nas łaskawa, nie zabrakło chętnych do podtrzymania zwyczaju. Mieszkańcy jak zawsze dopisali, a wspólne oblewanie się wodą mimo chłodu odbyło się w świetnej atmosferze — informują strażacy z OSP Kańczuga.

Wydarzenie na rynku stało się okazją do integracji i radosnego spędzenia czasu w świąteczny poniedziałek. Strażacy-ochotnicy podziękowali wszystkim za obecność i wspólną zabawę, podkreślając, że pielęgnowanie takich lokalnych tradycji buduje tożsamość Kańczugi.

Uczestnicy zgodnie przyznawali, że zimna woda nie była przeszkodą, gdy w grę wchodzi dobra zabawa i chęć kontynuowania zwyczaju przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Kolejne strażackie lanie wody zaplanowano już za rok.

Strażacki Śmigus-Dyngus W Kańczudze
Strażacki Śmigus-Dyngus w Kańczudze. Mieszkańcy nie przestraszyli się chłodu 2

Źródło: Ochotnicza Straż Pożarna w Kańczudze