Tak wyglądał teatr w Przeworsku 135 lat temu

Boginie w strojach krakowskich i brawa ordynata Lubomirskiego. Tak wyglądał teatr w Przeworsku 135 lat temu

„Trzy drużki, istne trzy boginie” – tak o przeworskich aktorkach amatorkach pisała prasa w 1891 roku. Zanim w mieście powstał słynny „Sokół”, sercem życia kulturalnego było Towarzystwo Kasynowe. To właśnie tam przeworska inteligencja wystawiała premiery, na które przyjeżdżali Lubomirscy i Potoccy, a dochód z biletów ratował weteranów powstań.

Dzięki badaniom Muzeum w Przeworsku oraz odnalezionym wzmiankom w „Gazecie Jarosławskiej” i „Gazecie Rzeszowskiej”, możemy dziś zajrzeć za kulisy przeworskiej sceny sprzed ponad wieku. Choć archiwum Towarzystwa Kasynowego zaginęło, zachowane relacje malują obraz miasta tętniącego kulturą wysoką.

Elita na scenie i na widowni

Towarzystwo Kasynowe nie było miejscem hazardu, lecz stowarzyszeniem skupiającym lokalną inteligencję: sędziów, urzędników i lekarzy. W 1892 roku zarząd stanowili m.in. naczelnik sądu Stanisław Głębocki, naczelnik stacji kolejowej Karol Röhr oraz aptekarz Władysław Świtalski.

W Przeworsku wystawiano wówczas dzieła Aleksandra Fredry, Michała Bałuckiego czy Władysława Anczyca. Spektakle były wydarzeniami towarzyskimi najwyższej rangi. Recenzja z grudnia 1891 roku wspomina, że na widowni zasiadł sam książę ordynat Andrzej Lubomirski oraz hrabia Potocki. Publiczność tak żywiołowo reagowała na występy, że „oklaskom i wywoływaniom nie było końca”.

Tajemnica fotografii „Rodziny Nestorowiczów”

W zbiorach Muzeum w Przeworsku znajduje się unikatowe zdjęcie opisane jako „Rodzina Nestorowiczów”. To zbiorowy portret aktorów w stylizowanych strojach krakowskich. Dziś historycy przypuszczają, że fotografia dokumentuje obsadę sztuki „Łobzowianie”.

Kluczową postacią była tu Stanisława Arvayowa (z domu Nestorowicz), która prawdopodobnie reżyserowała przedstawienia. Jej siostra, Maria, odnosiła sukcesy na scenie jako utalentowana aktorka. Rodzina Nestorowiczów była filarem przeworskiego teatru – Władysław Nestorowicz pełnił w Towarzystwie funkcję kasjera.

Gazeta Jarosławska: Dwutygodnik Ekonomiczno-Polityczny. 1892, R. 2, Nr 19 (15 Lipca)
Boginie w strojach krakowskich i brawa ordynata Lubomirskiego. Tak wyglądał teatr w Przeworsku 135 lat temu 3

Gdzie bito brawo?

Zanim wybudowano gmach „Sokoła”, teatr gościł w różnych lokalizacjach. Wiadomo, że w latach 30. XX wieku Kasyno Urzędnicze (następca Towarzystwa) mieściło się przy ul. Ogrodowej 4, w domu stolarza Józefa Muchy.

Teatralna tradycja Przeworska miała też zawsze wymiar patriotyczny i społeczny. Wieczorki organizowano z okazji rocznic Konstytucji 3 Maja czy śmierci Adama Mickiewicza. Pieniądze zebrane podczas spektakli przekazywano na szczytne cele, m.in. na wsparcie weteranów powstania listopadowego.

Choć dziś nie słychać już szelestu krakowskich spódnic na deskach dawnego kasyna, ta bogata historia przypomina, że Przeworsk od pokoleń był silnym ośrodkiem kultury, w którym amatorska pasja spotykała się z wielką sztuką.

 Książka Opieczętowana Jest Owalną Podłużną Pieczęcią „Towarzystwo Kasynowe W Przeworsku”, Z Nr. Katalogowym (Inwentaryzacyjnym) Książki: „589”
Boginie w strojach krakowskich i brawa ordynata Lubomirskiego. Tak wyglądał teatr w Przeworsku 135 lat temu 4

Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy / „Gazeta Jarosławska” 1891 / Opracowanie Henryka Prochowskiego