Ołtarzyk św. Józefa w kościele w Budach Łańcuckich

Św. Józef – patron cieśli i stolarzy z naszego regionu. Muzeum w Przeworsku przypomina o dawnych tradycjach

19 marca to w polskiej tradycji ludowej i religijnej dzień szczególny. Wspominamy św. Józefa, opiekuna Jezusa, który swoim życiem i rzemiosłem stał się patronem milionów ludzi na całym świecie. Muzeum w Przeworsku przybliża historię oraz unikalne zwyczaje związane z tym świętem, które dawniej wprowadzało radosną przerwę w surowym czasie Wielkiego Postu.

Postać św. Józefa, z zawodu cieśli, od wieków cieszy się w naszym powiecie ogromnym szacunkiem. O sile tego kultu najlepiej świadczy fakt, że Józef pozostaje jednym z najpopularniejszych imion na świecie. Jest on naturalnym patronem wszystkich pracujących w drewnie: stolarzy, wytwórców mebli, kołodziejów, bednarzy czy budowniczych mostów. Z racji ucieczki do Egiptu i poszukiwania schronienia w Betlejem, święty opiekuje się również podróżującymi oraz osobami bezdomnymi.

Symbolika i atrybuty

W sztuce sakralnej, którą możemy podziwiać w kościołach powiatu przeworskiego, św. Józef przedstawiany jest najczęściej z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Jego charakterystycznym atrybutem jest również lilia, która w tradycji chrześcijańskiej wskazuje na niewinność i czystość. Muzeum w Przeworsku, ilustrując historię świętego, wskazało na piękny ołtarzyk św. Józefa, który znajduje się w kościele parafialnym w pobliskich Budach Łańcuckich.

„O ŚWIĘTYM JÓZEFIE
– Co z tej deski będzie?
– Może domek dla szpaka
półka
stolik w ogrodzie.
To nie wszystko –
Zostanie
Zwykły krzyżyk na co dzień”
Ks. Jan Twardowski

„Wołowa pociecha”, czyli postny wyjątek

Dzień św. Józefa przypada zazwyczaj w samym środku Wielkiego Postu. W dawnej Polsce był to moment oczekiwanego wytchnienia od rygorystycznych ograniczeń żywieniowych. Tradycja pozwalała, aby w tym jednym dniu post nie obowiązywał – na stołach mogło pojawić się mięso, co odzwierciedla stare przysłowie: „Na świętego Józefa, wołowa pociecha”.

Co ciekawe, w tym dniu Kościół zezwalał również na organizację ślubów i hucznych wesel. Panny na wydaniu wiązały z tym dniem szczególne nadzieje, co przetrwało w ludowym porzekadle: „Święty Józef Oblubieniec, która panna przypnij wieniec”.

Przywoływanie postaci św. Józefa to dla Muzeum w Przeworsku okazja do przypomnienia o etosie rzetelnej pracy, który od pokoleń kształtuje tożsamość mieszkańców naszego regionu. Niezależnie od wymiaru religijnego, postać skromnego rzemieślnika z Nazaretu pozostaje bliska wszystkim stolarzom i budowniczym z ziemi przeworskiej.

Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy