PRZEWORSK – Dziś już mało kto o niej pamięta, a w miejscu, gdzie stała, nie ma po niej śladu. Jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu, na granicy przeworskiego parku, wznosił się okazały, neogotycki budynek gorzelni. Muzeum w Przeworsku, na podstawie archiwalnych zapisków, przypomina niezwykłą historię obiektu, który był sercem przemysłowego imperium księcia Andrzeja Lubomirskiego.
W 1975 roku Józef Benbenek, społeczny opiekun zabytków, pisał w alarmującym liście do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków:
„Od kilku lat budynek stał się bezpańskim, częściowo rozebrany, niszczeje, ściany zamakają, nikt nie interesuje się nim (…). Pozwalam sobie zgłosić o tym (…) o zainteresowanie się tym obiektem i wydanie decyzji, czy należy obiekt ten utrzymać, względnie rozebrać go.”
Niestety, interwencja okazała się nieskuteczna. Ostatecznej rozbiórki gmachu, który młodzi przeworszczanie nazywali „zamkiem”, dokonano na początku lat 80. XX wieku.
Budynek gorzelni powstał prawdopodobnie na początku XX wieku. Charakteryzował się neogotyckim stylem, z dwiema wieżami zwieńczonymi krenelażem. Był on częścią potężnych Zakładów Przemysłowych, które z wizjonerskim rozmachem tworzył książę Andrzej Lubomirski, drugi ordynat przeworski. W latach 20. XX wieku, w okresie największej świetności, zakłady te były prawdziwym przemysłowym imperium. W ich skład wchodziły:
- Gorzelnia rolnicza, produkująca rocznie 160 tysięcy litrów spirytusu z ziemniaków i zboża.
- Rafineria spirytusu, która na dobę produkowała 5000 hektolitrów oczyszczonego spirytusu.
- Fabryka wódek, likierów i rumu, o dziennej produkcji 2000 litrów.
- Rozbudowane warsztaty mechaniczne, w tym ślusarski, kowalski i odlewniczy.
Historia gorzelni to opowieść o potędze przemysłowej Ordynacji Przeworskiej, ale także smutne świadectwo tego, jak cenne zabytki architektury przemysłowej, które przetrwały wojnę, niszczały w czasach PRL-u, by ostatecznie zniknąć z krajobrazu miasta. Dziś możemy je oglądać jedynie na archiwalnych fotografiach.

Źródło: Facebook / Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy

















