1 maja dawniej w Przeworsku

Pochody, hasła i festyny. Tak wyglądało Święto Pracy w Przeworsku kilka dekad temu

Dla jednych to wspomnienie młodości i obowiązkowych pochodów, dla innych zamierzchła historia z czasów PRL. Pierwszy maja przez dziesięciolecia był jednym z najważniejszych dni w kalendarzu przeworszczan. Muzeum w Przeworsku, dysponujące bogatym archiwum fotograficznym i dokumentalnym, przybliża jak wyglądały obchody Święta Pracy w naszym mieście w latach 60. i 70. XX wieku.

Historia 1 maja jako święta robotniczego sięga końca XIX wieku, kiedy to w 1889 roku proklamowała je Druga Międzynarodówka w Paryżu. Już rok później w Warszawie odbyły się pierwsze manifestacje, których głównym celem była walka o ośmiogodzinny dzień pracy. Jednak to rok 1950 przyniósł kluczową zmianę – Święto Pracy stało się w Polsce oficjalnym świętem państwowym, a jego celebracja przybrała formę starannie wyreżyserowanych widowisk.

Przeworsk w pochodzie: od fabryk po szkoły

W latach 60. i 70. Przeworsk, podobnie jak inne miasta w kraju, stawał się 1 maja areną wielkich manifestacji. Archiwalia przeworskiego muzeum zawierają unikatowe zdjęcia m.in. z 1966 roku, na których uwieczniono barwne kolumny uczestników.

Przez centrum miasta maszerowały wówczas reprezentacje niemal wszystkich lokalnych środowisk:

  • orkiestry dęte nadające rytm pochodowi,
  • poczty sztandarowe zakładów pracy i spółdzielni (m.in. Cukrowni Przeworsk),
  • kolumny sportowców i młodzieży szkolnej,
  • delegacje urzędów i instytucji miejskich.
Pochody, Hasła I Festyny. Tak Wyglądało Święto Pracy W Przeworsku Kilka Dekad Temu

Scenariusz z dyrektywy KC PZPR

Obchody nie były spontaniczne. Treść haseł na transparentach, napisy na dekoracjach miejskich, a nawet to, co mówił spiker prezentujący delegacje, wynikało ze specjalnych dyrektyw Komitetu Centralnego PZPR. Muzeum w Przeworsku przechowuje materiały dla spikerów oraz instrukcje, które precyzyjnie określały charakter i kierunek ówczesnej propagandy.

Z dokumentów tych wyłania się obraz święta podzielonego na dwie części: oficjalną, przedpołudniową, zdominowaną przez przemówienia i manifestacje, oraz rekreacyjną. Po południu Przeworsk zmieniał oblicze – w parkach i na placach odbywały się festyny, zawody sportowe oraz zabawy taneczne, które dla wielu mieszkańców były wyczekiwanym momentem integracji.

Pochody, Hasła I Festyny. Tak Wyglądało Święto Pracy W Przeworsku Kilka Dekad Temu

Religijny akcent: Święty Józef Robotnik

Warto wspomnieć, że wieloletnia tradycja laickich obchodów spotkała się z reakcją Kościoła. W 1956 roku papież Pius XII wprowadził do kalendarza liturgicznego uroczystość św. Józefa Robotnika, nadając dacie 1 maja chrześcijański wymiar szacunku do ludzkiego trudu. Od tego czasu w przeworskich świątyniach, równolegle do oficjalnych obchodów, trwały modlitwy w intencji ludzi pracy.

Dziś, patrząc na archiwalne afisze i czarno-białe fotografie z przeworskiego muzeum, możemy nie tylko oceniać minioną epokę, ale przede wszystkim zobaczyć, jak bardzo zmieniło się nasze miasto i jego codzienne życie na przestrzeni ostatnich 60 lat.

Wystawa materiałów dokumentujących dawną obyczajowość 1-majową jest cennym źródłem wiedzy dla regionalistów i lekcją historii dla młodszego pokolenia przeworszczan.

Pochody, Hasła I Festyny. Tak Wyglądało Święto Pracy W Przeworsku Kilka Dekad Temu

Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy, na podstawie opracowania: KI