dzietnosc

Ujemny przyrost naturalny w Polsce: wyzwania i potencjalne rozwiązania

W ostatnich latach Polska zmaga się z trwałym zjawiskiem, jakim jest ujemny przyrost naturalny. Oznacza to, że liczba zgonów przewyższa liczbę urodzeń.

dzietnosc

W ostatnich latach Polska zmaga się z trwałym zjawiskiem, jakim jest ujemny przyrost naturalny. Oznacza to, że liczba zgonów przewyższa liczbę urodzeń. 

Współczynnik przyrostu naturalnego. Jak jest liczony?

Współczynnik przyrostu naturalnego oblicza się jako różnicę między liczbą urodzeń żywych a liczbą zgonów – w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Jego wartość dodatnia oznacza, że rodzi się więcej osób, niż umiera – czyli przyrost naturalny jest dodatni. Ujemny współczynnik przyrostu naturalnego informuje o odwrotnej tendencji – jest to zjawisko, z jakim Polska ma obecnie do czynienia.

Przykładowo, jeśli w danym roku urodzi się 10 osób na 1000 mieszkańców, a umrze 12, współczynnik wyniesie -2‰. Takie wskaźniki są istotne nie tylko dla demografów, lecz także dla planowania polityki społecznej, mieszkaniowej czy edukacyjnej. Warto także zauważyć, że sam współczynnik przyrostu naturalnego nie uwzględnia migracji, która w wielu krajach europejskich łagodzi skutki demograficznych spadków. W Polsce jednak saldo migracji nie rekompensuje ubytku naturalnego, co pogłębia problem starzenia się społeczeństwa.

Przyrost naturalny w Polsce. Ile obecnie wynosi?

Tylko w 2023 roku zmarło 409,4 tys. osób, podczas gdy urodziło się zaledwie 272,3 tys. dzieci. Ubytek naturalny wyniósł więc 137,1 tys. osób. Dane te pokazują, że Polska ma obecnie jeden z najniższych wskaźników demograficznych w całym okresie powojennym.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, przyrost naturalny w Polsce w 2023 roku był ujemny i wyniósł -3,6‰. W liczbach bezwzględnych oznacza to, że w ciągu roku zmarło o ponad 137 tys. osób więcej, niż się urodziło. Rok wcześniej ubytek wyniósł nieco mniej, bo 139,4 tys. jednak nadal mamy do czynienia z wyraźną tendencją spadkową.

Liczba urodzeń spada regularnie od 2017 roku. W 2023 roku w Polsce urodziło się najmniej dzieci od czasów drugiej wojny światowej – tylko 272,3 tys. Dla porównania, w 2017 roku było to ponad 400 tys. dzieci. Równocześnie liczba zgonów wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie – głównie z powodu starzenia się ludności Polski i niskiej efektywności systemu opieki zdrowotnej.

Polski przyrost naturalny na tle Europy

Polska nie jest odosobnionym przypadkiem w Europie, jeśli chodzi o ujemny przyrost naturalny, jednak skala zjawiska jest szczególnie alarmująca. Według Eurostatu, średni współczynnik przyrostu naturalnego dla Unii Europejskiej w 2023 roku wyniósł -1,9‰, podczas gdy Polska osiągnęła wynik niemal dwukrotnie niższy.

W krajach takich jak Francja, Irlandia czy Szwecja współczynniki są znacznie bliższe zeru lub mają wartość dodatnią. Wynika to m.in. z lepiej rozwiniętej polityki prorodzinnej, większego wsparcia dla kobiet na rynku pracy, dostępności żłobków i przedszkoli oraz stabilności zatrudnienia. W Polsce natomiast kobiety wciąż często rezygnują z macierzyństwa z powodów ekonomicznych, mieszkaniowych lub braku pomocy instytucjonalnej.

Jak zwiększyć przyrost naturalny?

Zwiększenie przyrostu naturalnego w Polsce wymaga kompleksowego podejścia. W pierwszej kolejności należy zapewnić lepsze warunki do łączenia życia zawodowego i rodzinnego. Elastyczne formy pracy, realne wsparcie w opiece nad dziećmi oraz większa dostępność mieszkań to podstawy, które mogą wpłynąć na decyzję o posiadaniu dzieci. Równie istotna jest polityka prorodzinna – programy finansowe (np. 800+), ulgi podatkowe, darmowe żłobki i przedszkola. Jednak świadczenia pieniężne nie wystarczą, jeśli nie będą szły w parze z poprawą jakości życia młodych rodzin. Kluczowe będzie też inwestowanie w edukację i zdrowie.

Polska powinna także inspirować się rozwiązaniami z innych krajów, gdzie wskaźniki dzietności są wyższe. Długofalowe działania, stabilność systemów społecznych oraz przewidywalność polityki demograficznej mogą przynieść oczekiwane efekty. Utrzymujący się ujemny przyrost naturalny nie musi być zjawiskiem trwałym – o ile podejmie się realne i spójne działania na rzecz poprawy sytuacji demograficznej.

Taka sytuacja prowadzi do licznych wyzwań społecznych i gospodarczych. Starzejące się społeczeństwo powoduje rosnące obciążenie systemu emerytalnego, służby zdrowia i rynków pracy. Mniejsza liczba osób w wieku produkcyjnym może oznaczać problemy z utrzymaniem dynamiki rozwoju gospodarczego. Ujemny przyrost naturalny coraz częściej dotyczy także mniejszych miast i regionów, gdzie odpływ młodych potęguje negatywne zmiany demograficzne. Problem ten ma również konsekwencje dla szkolnictwa – coraz mniej dzieci oznacza konieczność reorganizacji sieci placówek oświatowych, zwłaszcza w mniejszych miastach i wsiach. Demografowie przewidują, że przy obecnych trendach liczba ludności Polski może spaść poniżej 30 milionów w ciągu kilku dekad.

Picture of Redakcja Twoje Miasto Przeworsk

Redakcja Twoje Miasto Przeworsk

Zespół lokalnych pasjonatów regionu, którzy każdego dnia dostarczają aktualne informacje z Przeworska i okolic. Piszemy o tym, co ważne dla mieszkańców – kulturze, sporcie, inwestycjach, wydarzeniach i ludziach tworzących nasze miasto.