W Arboretum i Zakładzie Fizjografii w Bolestraszycach koło Przemyśla otwarto nową, unikatową podziemną trasę turystyczną liczącą około 60 metrów długości. Korytarze prowadzą turystów przez zabytkowe, XVI-wieczne piwnice oraz tunele zlokalizowane w sąsiedztwie kaplicy dworskiej. Nowa atrakcja będzie dostępna dla odwiedzających przez cały rok i posłuży jako przestrzeń ekspozycyjna dla wystaw czasowych oraz pamiątek związanych z bogatą historią bolestraszyckiego założenia dworsko-ogrodowego.
Dla mieszkańców powiatu przeworskiego i całego Podkarpacia to znakomita propozycja na jednodniową, rodzinną wycieczkę – zwłaszcza wczesną jesienią, gdy ogród zachwyca pełną paletą barw.
XVI-wieczne mury kryją ekspozycje i historię
Trasa powstała w pieczołowicie zabezpieczonych, historycznych podziemiach dawnego zespołu dworskiego. Przejście około 60-metrowym korytarzem pozwala poczuć surowy klimat renesansowych piwnic, które przez stulecia pozostawały niedostępne dla szerokiej publiczności.
Włodarze placówki zadbali o to, by przestrzeń nie była jedynie pustym traktem spacerowym:
- W podziemnych komorach zaaranżowano sale na wystawy czasowe
- Turyści zobaczą oryginalne eksponaty dokumentujące dzieje obiektu oraz wieloletnią działalność naukowo-przyrodniczą tutejszego arboretum
- Obiekt dostosowano do całorocznego przyjmowania gości, co czyni go atrakcyjnym celem wyjazdów również późną jesienią i zimą
Prawie 29 hektarów zieleni i militarna historia w sąsiedztwie
Wizyta w podziemiach stanowi dopełnienie spaceru po naziemnej części ogrodu botanicznego. Arboretum w Bolestraszycach rozciąga się na obszarze niemal 29 hektarów, oferując unikatowe kolekcje rzadkich gatunków roślin, wiekowe pomniki przyrody oraz malownicze stawy porośnięte roślinnością wodną.
W krajobraz ogrodu wkomponowane są również elementy militarne – w granicach kompleksu znajduje się XIX-wieczny fort dawnej Twierdzy Przemyśl (Fort XIIIb „Bolestraszyce”), stanowiący dodatkową gratkę dla miłośników historii wojskowości. Połączenie podziemnej trasy, spaceru alejami zabytkowego parku oraz zwiedzania fortyfikacji tworzy kompletny program na udany weekendowy wypad za miasto.
„Jesienią Bolestraszyce mają jeszcze jeden atut – kolory ogrodu. Warto więc połączyć spacer po Arboretum z wizytą w podziemnej trasie” – podkreślają regionalni pasjonaci dziedzictwa z profilu Podkarpacki Opiekun Zabytków.
Źródło: Podkarpacki Opiekun Zabytków Autor zdjęć: G. Janiszewski













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

