Prawdziwie zimowa aura przywitała uczestników pierwszego w tym roku etapu cyklu Famedic LEX Grand Prix Przeworska. Gruba warstwa śniegu i lód pod nogami sprawiły, że niedzielny bieg na 5 km był sprawdzianem nie tylko kondycji, ale przede wszystkim charakteru i ostrożności.
Styczniowa edycja zawodów, organizowanych przez Przeworską Grupę Biegową, od samego rana stała pod znakiem zapytania ze względu na trudne warunki pogodowe. Ze względu na ekstremalną nawierzchnię, niedzielny etap miał charakter wspólnego biegu towarzyskiego. Zasady punktacji w tym etapie zostały uproszczone:
„W trosce o bezpieczeństwo uczestników zdecydowano o neutralizacji czasu. Każdemu z zawodników, który stanął dziś na starcie, przyznano +10 punktów do klasyfikacji generalnej za uczestnictwo w zawodach. Punktów za poszczególne miejsca nie przyznano.”
Średni czas pokonania zaśnieżonej trasy ustalono umownie na 29 minut. Mimo braku walki o miejsca na podium, na starcie pojawiła się silna, 22-osobowa grupa pasjonatów, dla których mróz i śnieg nie były przeszkodą. W mroźnym biegu udział wzięli: Leszek Cholewiński, Grzegorz Fijałek, Szymon Gałajda, Piotr Godlewski, Tomasz Jagieła, Dariusz Jankowski, Andrzej Kępka, Ewelina Kiełboń, Kajetan Kiełboń, Mikołaj Kiełboń, Andrzej Kijanka, Marcin Krzywonos, Aleksandra Lorenc, Dominika Lorenc, Marek Markiewicz, Mateusz Mazur, Dariusz Półtorak, Jakub Rudnicki, Bartłomiej Telega, Ewa Tomczyk, Wojciech Wajda oraz Radosław Warecki.
Tradycja biegowa Przeworska trwa od lat
Warto podkreślić, że cykl Grand Prix Przeworska ma już swoją bogatą historię. Pierwsze zawody w tej formule odbyły się w styczniu 2015 roku. Od tego czasu, niezależnie od pogody, przeworska społeczność biegowa spotyka się, by wspólnie promować aktywny tryb życia. Organizatorzy nie kryli dumy z postawy zawodników:
„Serdecznie dziękujemy za tak liczny udział i gratulujemy wszystkim, którzy pomimo zimowej aury pojawili się na trasie. To dzięki Wam nasz cykl wciąż się rozwija i tworzy wyjątkową sportową społeczność Przeworska.”
Kolejne etapy przed nami – miejmy nadzieję, że w nieco bardziej sprzyjających, ale równie emocjonujących warunkach.
Źródło informacji: Przeworska Grupa Biegowa

















