Podkarpacki Związek Piłki Nożnej podtrzymał decyzję o przyznaniu walkowera na korzyść Orła Przeworsk w meczu z Karpatami Krosno. Mimo zdobycia dodatkowych punktów, sytuacja przeworskiej drużyny wciąż jest niepewna, a jej utrzymanie w 4 lidze podkarpackiej zależy od skomplikowanego układu wyników w meczach barażowych innych zespołów.
Decyzja o walkowerze, spowodowana grą nieuprawnionych zawodników w drużynie Karpat Krosno, wzbogaciła konto Orła o 2 punkty. Nie poprawiło to jednak pozycji klubu w tabeli na tyle, by zagwarantować mu bezpieczne utrzymanie. Jedną z konsekwencji weryfikacji wyników jest awans Sokoła Kolbuszowa Dolna na pierwsze miejsce w lidze.
Teraz los „Orłów” leży w rękach, a właściwie w nogach, piłkarzy z innych klubów. Aby Orzeł Przeworsk utrzymał się w 4 lidze, muszą zostać spełnione dwa kluczowe warunki:
- Awans Podhala Nowy Targ do 2 ligi:
Podhale (3 liga) pokonało w barażach Legię II Warszawa i w finale zmierzy się z Zagłębiem II Lubin. Jeśli Podhale wygra ten dwumecz i awansuje, w 3 lidze utrzyma się Pogoń Sokół Lubaczów. To z kolei zwolni jedno dodatkowe miejsce w 4 lidze, ratując jedną drużynę przed spadkiem. - Awans wicemistrza 4 ligi podkarpackiej do 3 ligi:
Wicemistrz naszej ligi (obecnie JKS Jarosław) zagra w barażach o awans do 3 ligi z wicemistrzem 4 ligi małopolskiej. Jeśli drużyna z Podkarpacia wygra swoje mecze barażowe, zwolni kolejne, drugie miejsce w 4 lidze.
Podsumowując: jeśli OBA te warunki zostaną spełnione, z 4 ligi spadnie o dwie drużyny mniej, niż pierwotnie zakładano. W takim scenariuszu, jedną z drużyn, która zapewni sobie utrzymanie, będzie MKS Orzeł Przeworsk.
Kibice muszą więc uzbroić się w cierpliwość i mocno trzymać kciuki za korzystne rozstrzygnięcia w nadchodzących meczach barażowych.

Źródło: Facebook / MKS Orzeł Przeworsk
















