Piłkarze MKS Kańczuga odnieśli wysokie zwycięstwo w wyjazdowym meczu z Piastem Nowosielce. Pokonali gospodarzy aż 7:0, czym przypieczętowali zdobycie tytułu mistrza rundy jesiennej w przeworskiej klasie A. Już teraz, na kolejkę przed końcem, nikt nie jest w stanie odebrać im pozycji lidera.
Niedzielne spotkanie w Nowosielcach od początku przebiegało pod dyktando drużyny z Kańczugi. Mimo przewagi, MKS na pierwszą bramkę czekał do 27. minuty, kiedy to wynik otworzył Dawid Dziedzic. Gol padł w kontrowersyjnych okolicznościach – gospodarze sugerowali sędziemu faul na ich bramkarzu, jednak arbiter uznał bramkę. Tuż przed przerwą prowadzenie podwyższył grający trener Artur Gurak.
Druga połowa to już całkowita dominacja lidera rozgrywek, który zdobył pięć kolejnych bramek. Na listę strzelców wpisali się: dwukrotnie Bartek Konieczny, ponownie Artur Gurak (który przelobował bramkarza), Edwin Struś (po strzale piłka odbiła się od obu słupków) oraz Paweł Gurak, który ustalił wynik meczu na 7:0.
Dzięki temu zwycięstwu MKS Kańczuga zapewnił sobie tytuł mistrza rundy jesiennej, bez względu na wynik ostatniego spotkania.
Ostatni mecz rundy jesiennej drużyna z Kańczugi rozegra na własnym boisku w najbliższą sobotę o godzinie 14:00. Jej przeciwnikiem będzie zajmująca czwarte miejsce w tabeli Błyskawica Rozbórz. Klub zaprasza wszystkich kibiców na stadion przy ulicy Parkowej.
Źródło: Facebook / MKS Kańczuga 1949

















