Drużyna I Love This Game Przeworsk w imponującym stylu rozpoczęła 2026 rok, pokonując na własnym parkiecie zespół Futsal Aniela Nowa Sarzyna aż 9:7. Mecz 5. kolejki 3. ligi futsalu był prawdziwym rollercoasterem i popisem gry ofensywnej, który z pewnością na długo zapadnie w pamięć licznie zgromadzonej publiczności.
Jak relacjonuje klub, po słabszej końcówce ubiegłego roku, drużyna chciała pokazać się z jak najlepszej strony i udało się to w stu procentach.
Od pierwszej do ostatniej minuty byliśmy zespołem, który dyktował tempo gry.
Przeworszczanie od początku narzucili swój styl gry i przez cały mecz kontrolowali wynik, zmuszając rywali do gonienia.
Przez cały mecz tablica wyników była po naszej stronie, a ofensywa? POEZJA! Kreatywność, odwaga i skuteczność naszych zawodników były na najwyższym poziomie, co przełożyło się aż na 9 zdobytych bramek.
Nie obyło się jednak bez nerwowych momentów. Jak przyznaje sama drużyna, chwile dekoncentracji w obronie pozwoliły rywalom na zdobycie aż siedmiu bramek, co jest elementem do poprawy w kolejnych spotkaniach. Mimo wszystko, był to bardzo dobry mecz w wykonaniu I Love This Game i doskonały prognostyk przed kolejnymi wyzwaniami w nowym roku.
Bohaterem meczu został Goń, który ustrzelił klasycznego hat-tricka. Dwie bramki dołożył Dadak, a po jednym trafieniu zanotowali M. Kruła, Kołodziej, Mroziński i Fluda. Klub serdecznie podziękował kibicom za wspaniały doping i wsparcie z trybun.
Skład ILTG: Świerczek – Kijanka, Dadak, Krzanowski J, Kołodziej oraz Pawlik (c), Kruła M, Krzanowski K, Goń, Mroziński, Tłuczek, Fluda.
Źródło: Facebook / I Love This Game Przeworsk

















