ZARZECZE/LWÓW – Przedstawicielki Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu odbyły niezwykłą podróż w czasie, odwiedzając Państwowe Muzeum Historii Naturalnej Ukrainy we Lwowie. To właśnie w tym budynku, przy ulicy Teatralnej 18, Włodzimierz Dzieduszycki stworzył swoje słynne muzeum. Z okazji 200. rocznicy jego urodzin, we Lwowie otwarto wyjątkową wystawę, która odtwarza wygląd ekspozycji sprzed 145 lat.
Wizyta we Lwowie dla Katarzyny Szarek z zarzeckiego muzeum oraz Krystyny Dzieduszyckiej-Rycerskiej była, jak same przyznają, niezwykle poruszającym i inspirującym doświadczeniem. Po wystawie pt. „Włodzimierz Dzieduszycki i jego Muzeum” oprowadził je sam kurator, prof. Andrij Bokotey.
Największą wartością lwowskiej ekspozycji jest jej historyczna aranżacja. Zgromadzone przez hrabiego Dzieduszyckiego bezcenne eksponaty przyrodnicze, etnograficzne i archeologiczne zostały zaprezentowane dokładnie w taki sam sposób, w jaki mogli je podziwiać goście podczas uroczystego otwarcia muzeum w 1880 roku. Wśród nich był wówczas sam cesarz Franciszek Józef.
Dziś, po 145 latach, zwiedzający znów mogą poczuć klimat tamtych czasów i zobaczyć kolekcję oczami jej twórcy. To piękny hołd dla postaci Włodzimierza Dzieduszyckiego – wizjonera, przyrodnika i mecenasa nauki, którego rok, z okazji 200. rocznicy urodzin, obchodzimy właśnie teraz.
Dla pracownic Muzeum w Zarzeczu, które na co dzień pielęgnują pamięć o rodzie Dzieduszyckich w ich galicyjskiej rezydencji, wizyta we Lwowie była z pewnością niezwykle cennym i wzruszającym doświadczeniem, pozwalającym jeszcze głębiej zrozumieć dziedzictwo swojego patrona.
Źródło: Facebook / Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu
























