Trwają prace wzmacniające zaporę czołową polderu Kańczuga

Slide
Slide
Slide
Slide
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow

Trwają prace wzmacniające zaporę czołową polderu Kańczuga

Z Polderu Kańczuga na rzece Mleczka zeszła woda nagromadzona podczas nawalnego deszczu. Zbiornik spełnił swoją funkcję i zatrzymał 3 mln m3 wody. Obecnie trwają prace wzmacniające zaporę czołową. Usypywany jest 100 m długości wał z kruszywa. Łącznie na zaporę trafi dodatkowe 200 ton kamienia. Pozwoli to zwiększenie stabilności wałów w przypadku przyjęcia nowej fali wezbraniowej. Jednocześnie żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej pracują przy usunięciu zatoru z gałęzi, które naniosła wezbrana woda. Pracownicy Wód Polskich są na miejscu, koordynując prace na polderze Kańczuga.

Należy podkreślić, że polder „Kańczuga” zdał egzamin. W przypadku gdyby zbiornika nie było, dodatkowe 3 mln m3 wody z Mleczki (czyli tyle co tysiąc basenów olimpijskich) wdarłoby się do Przeworska i położonych niżej miejscowości powodując niewyobrażalne straty.

Ostatnie nawałnice, są jednym z dowodów na zachodzące w kraju zmiany klimatyczne. Nie oznaczają one zmniejszenia rocznej sumy opadów. Łącznie w kraju pada plus minus tyle samo, ale pada rzadziej i opady coraz częściej przyjmują kształt nawałnic i tzw. oberwania chmury. To właśnie od kilku dni obserwujemy na Podkarpaciu, gdzie po gwałtownej burzy przychodzi chwila spokoju i oczekiwanie na kolejne nawałnice niosące ściany deszczu. To pokazuje, jak ważne są inwestycje przeciwpowodziowe mimo, że od wiosny w całej Polsce mówiliśmy o dotkliwej sytuacji suszowej. Należy kompleksowo planować i realizować zadania sektora gospodarki wodnej.

Podkarpacie to rzeki o charakterze górskim, dlatego działania na rzecz ochrony przed powodzią są w tym regionie najważniejsze. Od początku działania Wód Polskich, na inwestycje i utrzymanie wód na terenie administrowanym przez RZGW w Rzeszowie przeznaczyliśmy: 35,4 mln w 2018 roku, 71,8 mln w 2019 roku i 150,04 mln złotych w 2020 roku. Trwają m.in. prace przy rozbudowanie wałów przeciwpowodziowych i rewitalizacji zbiorników. Konieczna jest budowa nowych obiektów hydrotechnicznych. Bezpieczeństwo mieszkańców jest naszym priorytetem. Roczny koszt utrzymania polderu Kańczuga to kwota nie przekraczająca 100 tys. zł. Trudne do wyobrażenia byłoby gdyby nie udało się zatrzymać fali 3 mln m3 wezbranej wody.

W związku z sytuacją hydrometeorologiczną w regionie, pracownicy rzeszowskich Wód Polskich całodobowo monitorują stan rzek i zbiorników wodnych na Podkarpaciu.

https://rzeszow.wody.gov.pl/