Wiosna w lesie to dla leśników nie tylko czas obserwacji budzącej się przyrody, ale przede wszystkim okres intensywnej pracy terenowej. Właśnie teraz w Nadleśnictwie Kańczuga rozpoczynają się szacunki brakarskie – kluczowy etap planowania gospodarki leśnej, który decyduje o przyszłości naszych drzewostanów.
Choć dla spacerowiczów widok leśnika z przyborami pomiarowymi może wyglądać na zwykłe mierzenie pni, w rzeczywistości jest to proces skomplikowany i wymagający ogromnego doświadczenia. Szacunki brakarskie to nic innego jak precyzyjne określenie ilości oraz jakości drewna w tych częściach lasu, które w najbliższym czasie zostały wyznaczone do pozyskania surowca. Praca leśników z Nadleśnictwa Kańczuga podczas szacunków to szczegółowa analiza każdego drzewa. Pod uwagę bierze się kilka kluczowych czynników:
- gatunek drzewa,
- dokładne wymiary,
- stan zdrowotny,
- jakość pnia, czyli ocenę ewentualnych wad drewna.
Dzięki tym danym specjaliści są w stanie przewidzieć, jakie konkretnie rodzaje drewna (tzw. sortymenty) uda się uzyskać z danego drzewostanu. Pozwala to na efektywne wykorzystanie surowca, który trafia później do naszych domów w postaci mebli, podłóg czy papieru.
Dlaczego to takie ważne?
Prowadzenie rzetelnych szacunków to fundament zrównoważonej gospodarki leśnej. Wyniki tych prac pozwalają leśnikom właściwie zaplanować kolejne działania w lesie tak, aby zapewnić mu trwałość i jak najlepszą kondycję na kolejne dziesięciolecia. Dzięki temu pozyskanie drewna odbywa się w sposób kontrolowany, nie zagrażając stabilności ekosystemu leśnego w naszym regionie.
Gospodarka leśna w powiecie przeworskim i okolicach prowadzona jest zgodnie z surowymi normami, a szacunki brakarskie są jednym z gwarantów tego, że surowiec drzewny jest traktowany z najwyższą starannością.


Źródło: Nadleśnictwo Kańczuga
Fot. D. Jadwisieńczak-Chmura, D. Turkosz


















