Kańczuga/Łopuszka Mała – Kapryśna pogoda nie odstraszyła blisko 200 miłośników dwóch kółek, którzy wzięli udział w siódmej edycji Kańczuckiego Rodzinnego Rajdu Rowerowego. Uczestnicy, w tym całe rodziny, wystartowali ze stadionu w Kańczudze i, w zależności od wybranej trasy, dotarli do malowniczej mety nad zalewem w Łopuszce Małej.
Rajd, jak co roku, został podzielony na dwie trasy: krótszą „mini”, idealną dla rodzin z młodszymi dziećmi, oraz dłuższą „midi” dla bardziej zaprawionych rowerzystów. Wspólny przejazd był doskonałą okazją do aktywnego spędzenia czasu, integracji i podziwiania uroków gminy z perspektywy rowerowego siodełka.
Na mecie, która tradycyjnie zlokalizowana była nad zalewem w Łopuszce Małej, na wszystkich uczestników czekało mnóstwo atrakcji. Najmłodsi mogli wyszaleć się na dmuchańcach i w specjalnej strefie animacji. Dla wszystkich przygotowano bogatą ofertę gastronomiczną, w tym pyszne lody, szejki owocowe, popcorn oraz pieczoną kiełbaskę z grilla.
Specjalny, regeneracyjny poczęstunek dla uczestników krótszej trasy przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich z Krzeczowic, przy ogromnym zaangażowaniu społeczności miejscowej szkoły podstawowej. Dużą popularnością cieszyły się również stoiska promocyjne Miejsko-Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich, gdzie można było wziąć udział w konkursach z nagrodami.
Nad bezpieczeństwem uczestników na całej trasie czuwali funkcjonariusze Policji oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Kańczudze i Krzeczowicach.
Jak podkreślają organizatorzy, mimo niepewnej aury, udało się przeprowadzić rajd w wspaniałej, sportowej i radosnej atmosferze. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu Burmistrza Miasta i Gminy Kańczuga, Kańczuckiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Stowarzyszenia EWiS oraz Grupy Rowerowej Qlarze.

Źródło: Miasto i Gmina Kańczuga

















