539789002 725045273830109 4264664596960049030 n

Odkrywamy legendy Zamku Tarłów w Chodakówce

Kańczuga/Chodakówka – Stowarzyszenie „Kańczuckie Lochy – Przeszłość dla Przyszłości” przybliża fascynujące, a dziś już nieco zapomniane historie i legendy Zamku Tarłów w Chodakówce. Opis warowni, pochodzący z 1886 roku, czyli sprzed 139 lat, rozbudza wyobraźnię opowieściami o podziemnych przejściach, tatarskiej brance, a nawet o duchach trzech panien, które co roku mają wychodzić z zamkowej studni.

Potężna forteca i tajemnicze lochy

Według historycznego opisu, zamek w Chodakówce był potężną, czworoboczną fortecą, otoczoną z trzech stron przepaścistymi wąwozami. Posiadał dwie wieże obronne, wyposażone w brony i mosty zwodzone, a w razie oblężenia był w stanie pomieścić kilka tysięcy ludzi. Najbardziej intrygującym elementem opisu są jednak podziemia. Pod zamkiem znajdowały się rozległe piwnice, od których miały odchodzić aż dwie podziemne drogi. Jedna z nich miała prowadzić przez wzgórza do Siedleczki i Kańczugi, a druga w głąb lasów tarnawskich, służąc do zaopatrywania zamku w żywność.

Legenda o tatarskiej brance

Z zamkiem wiąże się również romantyczna i tragiczna legenda. Podczas jednego z najazdów tatarskich w XV wieku, w zamku schroniła się ludność z okolicznych wiosek. Tatarzy, nie mogąc zdobyć twierdzy, spustoszyli okolicę. Dopiero trzeciego dnia tatarski zwiad odnalazł w lesie przepiękną dziewczynę o czarnych włosach, którą przyprowadzono przed oblicze chana. Władca, oczarowany jej urodą, ulokował ją w jedynym ocalałym domu, otoczył luksusem, ale i ścisłą strażą.

Do branki zakradł się jednak nocą zakochany w niej starożony Rusin, który wyjawił jej tajemnicę podziemnego przejścia do zamku. Dziewczyna, ufając w ratunek, zdradziła mu, jak wejść do warowni. Niestety, Tatarzy dowiedzieli się o wszystkim. Wpadli nocą do zamku, zrabowali kosztowności i spalili go, a trzy piękne księżniczki, aby uniknąć niewoli, skoczyły do zamkowej studni. Samą brankę puszczono wolno. Miała ona dożyć starości w pobliskiej Sieteszy, żyjąc w ubóstwie.

Duchy trzech panien

Tajemnica podziemnego przejścia nigdy nie została odkryta. Jednak, jak głosi podanie, przekazywane z pokolenia na pokolenie, w rocznicę strasznego rabunku, o północy, z zamkowej studni wychodzą trzy panny o nadzwyczajnej urodzie, w lśniących szatach. Zrywają kwiaty, wiją z nich wianki i rzucają je do strumyka. To zjawisko mieli widywać mieszkańcy okolicznych wiosek, a legenda o nim przetrwała aż do naszych czasów.

539789002 725045273830109 4264664596960049030 n

Źródło: Kańczuckie Lochy – Przeszłość dla Przyszłości

Picture of Redakcja Twoje Miasto Przeworsk

Redakcja Twoje Miasto Przeworsk

Zespół lokalnych pasjonatów regionu, którzy każdego dnia dostarczają aktualne informacje z Przeworska i okolic. Piszemy o tym, co ważne dla mieszkańców – kulturze, sporcie, inwestycjach, wydarzeniach i ludziach tworzących nasze miasto.