W związku z licznymi publikacjami medialnymi dotyczącymi obiektu znajdującego się na miejskim targowisku „Mój Rynek” w Kańczudze, Burmistrz Miasta i Gminy Kańczuga Andrzej Żygadło przedstawił oficjalne stanowisko samorządu w tej sprawie. Władze gminy zdecydowanie dystansują się od sposobu relacjonowania tej kwestii, który, ich zdaniem, odbiega od zasad rzetelnego dziennikarstwa i zdaje się mieć na celu wzbudzenie sensacji oraz budowanie podziałów.
Stanowisko samorządu: To fragment przedwojennego pomnika Grunwaldu
Burmistrz Andrzej Żygadło podkreśla, że stanowisko gminy pozostaje niezmienne: obiekt posadowiony na terenie targowiska „Mój Rynek” jest elementem przedwojennego pomnika Grunwaldu, wzniesionego w Kańczudze przed II wojną światową. Przekonanie to opiera się na licznych, spójnych relacjach mieszkańców miasta – osób od pokoleń związanych z tą ziemią, które przechowują w pamięci rodzinnej informacje dotyczące istnienia i wyglądu monumentu. Wielu z nich pamięta ten obiekt jeszcze z czasów powojennych.
Z tych świadectw wynika, że może to być fragment pełniący funkcję fundamentu lub trzonu pomnika, najprawdopodobniej w jego pierwotnej wersji, sprzed przebudowy, która miała miejsce przed jego zniszczeniem podczas II wojny światowej.
Argumenty przeciwko tezie o słupie energetycznym
Samorząd Kańczugi argumentuje, że forma obiektu – zwłaszcza jego ośmioboczna podstawa przypominająca koronę – oraz jego znaczna masa (szacowana na ok. 8 ton) nie pozwalają uznać go za zwykły element infrastruktury technicznej, jak np. słup energetyczny. Wskazano, że takie konstrukcje nie posiadają fundamentów o podobnych parametrach, a w całej miejscowości nie zidentyfikowano żadnych analogicznych struktur. Publiczne sugestie, że jest to jedynie pozostałość słupa elektrycznego, zdaniem burmistrza, nie znajdują uzasadnienia ani w dostępnych danych, ani w logice inżynieryjnej, ani w pamięci lokalnej społeczności.
„Świadek historii” i troska o dziedzictwo
Władze gminy przypominają, że troska o dziedzictwo kulturowe nie musi opierać się wyłącznie na formalnej dokumentacji – równie istotnym źródłem wiedzy historycznej są relacje świadków oraz przekaz międzypokoleniowy. Działania samorządu, poparte opinią Podkarpackiego Konserwatora Zabytków, zmierzają obecnie do odpowiedniego zabezpieczenia obiektu. Jest on traktowany jako „świadek historii” – fragment ponad 100-letniego dziedzictwa Kańczugi, który dla wielu mieszkańców stanowi nie tylko przedmiot pamięci, ale także symbol przynależności, lokalnej dumy i tożsamości.
Burmistrz Żygadło podkreśla, że pozostawienie tego obiektu bez opieki, narażonego na zapomnienie lub degradację, byłoby postawą niegodną wspólnoty, która szanuje własną przeszłość. Włodarz gminy wyraził nadzieję, że wspólna refleksja nad tym dziedzictwem – oparta na dialogu, wiedzy i wzajemnym szacunku – będzie najlepszą drogą do rozwiewania wątpliwości i budowania wspólnego zrozumienia. Zaapelował również o udostępnianie oficjalnego stanowiska gminy.

Źródło: UMiG Kańczuga

















