W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia mieszkańców o wilkach widzianych w Grzęsce i okolicznych miejscowościach. Ostatnie zgłoszenie dotyczyło trzech osobników, które miały być zauważone w pobliżu stadionu sportowego, w rejonie zwanym „Zagrody”.
Jak informuje lokalny profil „Grzęska”, informacja o obecności drapieżników wywołała żywą dyskusję. W komentarzach pod postem mieszkańcy zaczęli dzielić się własnymi obserwacjami, co sugeruje, że wilki na stałe powróciły w nasze okolice. Zgłoszenia dotyczyły również innych miejsc, w tym „parcelacji” w Grzęsce, a także sąsiedniego Gwizdaja i Rogóżna. Jedna z mieszkanek potwierdziła, że nie jest to nowe zjawisko.
Już od dawna pomieszkują tutaj w okolicy. Kilkukrotnie widziałam je w odległości 500m od zabudowań.
W związku z rosnącą liczbą doniesień, w oryginalnym wpisie zaapelowano o zachowanie szczególnej ostrożności.
Zachowajmy ostrożność, szczególnie po zmroku, i zabezpieczajmy zwierzęta domowe oraz gospodarskie.
Wilk unika człowieka, ale ostrożność jest wskazana
Autorzy wpisu uspokajają jednak, że obecność tych drapieżników nie musi oznaczać bezpośredniego zagrożenia, a jest raczej dowodem na bogactwo lokalnej przyrody.
Warto pamiętać, że wilk jest pod ścisłą ochroną i zazwyczaj unika kontaktu z człowiekiem.
Przypomniano również, że najlepszą reakcją na ewentualne spotkanie z wilkiem jest zachowanie spokoju. W przypadku kolejnych obserwacji lub sytuacji budzących niepokój, warto zgłaszać ten fakt odpowiednim służbom.


Źródło: Facebook / Grzęska, komentarze mieszkańców

















