Kapela ludowa Gacoki Wesołego drugiego dnia Świąt Wielkanocnych (i mokrego dyngusa!) sprawia nam kolejną muzyczną niespodziankę. Z lekkim opóźnieniem, spowodowanym świątecznym nastrojem wczorajszego dnia, dziś swoją premierę ma dwunasta już melodia z ich debiutanckiej płyty CD – żywiołowa polka pt. „Na gackim polu”!
Utwór ten do repertuaru kapeli wniosła Józefa Inglot, a specjalne aranżacji na potrzeby nagrania dokonała sama kapela. Co ciekawe, „Na gackim polu” znalazła się również na stronie 125 w cennej publikacji „TAŃCE PRZEWORSKIE” autorstwa Alicji Haszczak, wydanej przez Gminny Ośrodek Kultury w Gaci, gdzie figuruje jako nuta numer 44.
Polka utrzymana jest w metrum 2/4 i szybkim tempie około 160 uderzeń na minutę. Niezwykłego kolorytu dodaje jej tekst, który wiernie oddaje oryginalną gwarę z okolic Przeworska. Dla tych, którzy chcieliby zanurzyć się w lokalnym języku i rytmach, prezentujemy słowa utworu:
U nos no gackim p(u)olu,
(u)oj pod tym gackim lasem.
[:Pasała Kasia krówki,
chodziuł Jaś do ni czasem.:]
Chodziułem do ni czasem
i krówki nawrocołem.
[:I nie roz jo ci nie roz
fortuszek rozposołem.:]
Pewnego popołudnia,
roz w majowo niedziele.
[:Tok my z Jaśkiem popasali,
aż w las uciekło ciele.:]
Kośka przygnała krowy,
do dom bez cieleńcia.
[:I od ty psiakrew pory,
nie chcieli go za ziyńcia.:]
Nie chcieli go za ziyńcia,
to se zakombinowoł.
[:Zaroz za dwa tygodnie
Kaśke se ucałowoł:]
Kaśka troche przybladła,
na buzi się zmieniyła.
[:I sukmaneczka na nico
raz ciaśniejszo była:]
Mama się dowiedziała,
mało nie oszalała.
[:A jo sie z tego śmieje,
Kaśka mamie ładnieje.:]
Nie chcecie mie za ziyńcia
niech będzie waszo wola.
[:Jo sie z Kaśko uożynie
jak docie pięć morg pola:]
Zachęcamy do posłuchania nowej polki „Na gackim polu” na kanale.
Źródło: KLG

















