Do groźnie wyglądającego pożaru doszło we wtorek nad ranem w miejscowości Adamówka. Ogień wybuchł w kotłowni jednego z domów jednorodzinnych, co wymagało interwencji aż siedmiu zastępów straży pożarnej z całej okolicy. Na szczęście, jak informują strażacy, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Jak informuje Ochotnicza Straż Pożarna w Majdanie Sieniawskim, zgłoszenie o pożarze wpłynęło we wtorek, 14 stycznia, o godzinie 5:49 rano. Skala potencjalnego zagrożenia sprawiła, że na miejsce zadysponowano bardzo duże siły i środki.
W akcji gaśniczej brały udział:
- Dwa zastępy z OSP KSRG Majdan Sieniawski,
- OSP KSRG Sieniawa,
- OSP Adamówka,
- OSP Krasne,
- OSP Cieplice,
- Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Przeworska.
Działania strażaków polegały na szybkim ugaszeniu ognia i niedopuszczeniu do jego rozprzestrzenienia się na pozostałe części budynku. Cała akcja trwała około godziny. Na miejscu obecny był również patrol Policji, który będzie ustalał przyczyny powstania pożaru.
Źródło: Facebook / OSP KSRG Majdan Sieniawski

















