MARKOWA. 7 lipca to dzień o wyjątkowym znaczeniu nie tylko dla Markowej, ale i dla całego Kościoła. Tego dnia, w 1935 roku, w kościele parafialnym św. Doroty, sakramentalne „tak” powiedzieli sobie Wiktoria Niemczak i Józef Ulma. Dziś, po ich beatyfikacji, rocznica ta nabiera nowego, głębszego wymiaru.
Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów przypomina o tym wydarzeniu, publikując archiwalną fotografię ślubną. Widać na niej młodą parę w otoczeniu blisko setki gości weselnych. Po uroczystościach w kościele, zabawa weselna odbyła się w rodzinnym domu Wiktorii, z domu Niemczak.
To zdjęcie jest czymś więcej niż tylko pamiątką. To początek wspólnej drogi dwojga ludzi, których miłość, praca i życie rodzinne stały się fundamentem heroicznej postawy i męczeńskiej śmierci. Ich historia pokazuje, że świętość rodzi się w codzienności – w miłości małżeńskiej, trosce o dzieci i otwartym sercu na potrzeby drugiego człowieka.

Stary zwyczaj kazał, by zaproszenia na wesele rozwoziła panna młoda w towarzystwie starościny lub siostry. W tym wypadku gospodyni wesela, Aniela Kluzowa, była zarazem rodzoną siostrą Wiktorii. Siostry rozwoziły po wsi zaproszenia, odświętnie ubrane, podobnie jak powożący Michał Kluz, mąż Anieli – co widzimy na zachowanej fotografii.

W następstwie beatyfikacji Rodziny Ulmów, Kościół katolicki ustanowił dzień 7 lipca – rocznicę ich ślubu – jako liturgiczne wspomnienie Błogosławionych Męczenników. To symboliczny hołd dla świętości ich małżeństwa i rodziny.

Źródło: Muzeum Polaków Ratujących Żydów/ Museum of Poles Saving Jews (Facebook) / IPN

















