Nadchodząca niedziela, 18 stycznia, przyniesie na Podkarpaciu piękną, słoneczną aurę, która będzie jednak bardzo zdradliwa. Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, po mroźnym, ale pogodnym dniu, w nocy nadejdzie gwałtowne ochłodzenie, a termometry wskażą ekstremalnie niskie, dwucyfrowe wartości poniżej zera. Dzień zapowiada się w większości bezchmurnie, co stworzy idealne warunki na zimowe spacery. Będzie jednak bardzo mroźno. Temperatura maksymalna w naszym regionie wyniesie od -8°C do -5°C. W rejonach podgórskich będzie nieco cieplej, od -3°C do 1°C. Wiatr będzie umiarkowany i porywisty, wiejący z kierunku południowo-wschodniego.
Prawdziwy atak zimy nadejdzie w nocy. Bezsłoneczne niebo spowoduje gwałtowne wypromieniowanie ciepła i bardzo duży spadek temperatury. Synoptycy prognozują siarczysty mróz.
Temperatura minimalna wyniesie od -18°C do -15°C, w rejonach podgórskich od -20°C w obniżeniach terenu do -10°C na wzniesieniach, a lokalnie w dolinach bieszczadzkich może spaść nawet do około -25°C.
Wiatr w nocy będzie słaby.
Tak niskie temperatury oznaczają, że w poniedziałek rano warunki na drogach i chodnikach będą bardzo śliskie i niebezpieczne. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie najwyższej ostrożności, zabezpieczenie instalacji wodnych przed zamarznięciem oraz zapewnienie ciepłego schronienia zwierzętom.
Źródło: Prognoza pogody IMGW-PIB

















