Podkarpacki Opiekun Zabytków w jednym ze swoich ostatnich wpisów przypomniał o sgraffito – niezwykłej, historycznej technice zdobienia fasad. Choć najsłynniejszy przykład tej sztuki w regionie znajduje się na zamku w Krasiczynie, to efektowne „drapane” dekoracje można odnaleźć także na kamienicach w Rzeszowie.
Czym jest sgraffito? Jak tłumaczą specjaliści, nazwa techniki pochodzi od włoskiego słowa sgraffiare, oznaczającego „drapać” lub „ryć”. Polega ona na nakładaniu na mur kilku warstw kolorowego tynku, a następnie zeskrobywaniu fragmentów wierzchniej, jeszcze wilgotnej warstwy. W ten sposób odsłania się kolor znajdujący się pod spodem, tworząc trwały, dwu- lub wielobarwny wzór.
Chociaż najbardziej spektakularne przykłady podkarpackiego sgraffito zdobią dziedziniec zamku w Krasiczynie, to warto zwrócić uwagę także na rzeszowskie zabytki. Jak wskazuje Podkarpacki Opiekun Zabytków, w stolicy regionu można je odnaleźć m.in. na:
- kamienicy przy ul. Sobieskiego 5 (z 1896 r.), gdzie wykonano dwubarwny ornament,
- willi „Pod Sową”, na której znajduje się monochromatyczny zegar słoneczny (z 1900 r.),
- dawnym gmachu Towarzystwa Zaliczkowo-Kredytowego przy ul. Sokoła 6 (z 1898 r.), gdzie fryz koronny ozdobiono motywem roślinnym.
Każde z tych wykonań jest inne, ale wszystkie dodają budynkom charakteru i niepowtarzalności. Inicjatywa Podkarpackiego Opiekuna Zabytków jest cennym przypomnieniem, by podczas spacerów po miastach regionu zwracać uwagę na te artystyczne detale, które są świadectwem dawnego kunsztu rzemieślniczego.



Źródło: POZ

















