Niedziela będzie kontynuacją ataku zimy na Podkarpaciu. Jak prognozują synoptycy z portalu Burze Podkarpacia, od samego rana w całym regionie będą występować opady śniegu. Jest jednak nadzieja na poprawę – po południu opady mają ustąpić. Niestety, noc przyniesie ze sobą gwałtowne ochłodzenie i kolejne zagrożenia na drogach.
Niedziela w ciągu dnia
Od rana całe Podkarpacie znajdzie się w strefie opadów śniegu. Jak informują synoptycy, jest jednak „światełko w tunelu”.
Opady opuszczą większość Podkarpacia w okolicy godziny 16-stej. Pozostaną one jednak na krańcach południowych.
Temperatura w ciągu dnia będzie się wahać w granicach od -2 do 1 stopnia Celsjusza. Wiatr będzie wiał z zachodu, a jego porywy nie powinny przekraczać 20 km/h.
Noc z siarczystym mrozem i zawiejami
Znaczne pogorszenie warunków nadejdzie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Opady ustaną na większości obszaru, pojawią się przejaśnienia, co spowoduje gwałtowny spadek temperatury. Termometry wskażą od -7 do -2 stopni. Synoptycy ostrzegają, że lokalnie, w tzw. mrozowiskach, temperatura może spaść nawet poniżej -10°C.
Dodatkowym zagrożeniem będzie silny wiatr z południa, którego porywy na nizinach mogą sięgać 30 km/h, a w górach nawet ponad 70 km/h.
Uwaga, wiatr może powodować zawieje i zamiecie śnieżne!
Silny mróz w połączeniu z zalegającym śniegiem sprawi, że warunki drogowe staną się bardzo niebezpieczne. Będzie wyjątkowo ślisko. Synoptycy apelują o najwyższą ostrożność.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia

















